Igrzyska NIKE w Pile - sport, który łączy
Kiedy na stadionie MOSiR Piła rozbrzmiewają oklaski, a zawodnicy przekraczają linię mety, dzieje się coś więcej niż zwykłe zawody sportowe. To właśnie tę szczególną chwilę przeżyli dzisiaj uczestnicy XXXX Jubileuszowych Igrzysk Sportowych NIKE 2026 - wyjątkowego święta sportu i integracji, które od czterech dekad gości w Pile.
Organizatorem imprezy jest Nadnoteckie Stowarzyszenie Sprawni Razem wspólnie z SOSW im. Marii Grzegorzewskiej w Pile. To właśnie te dwie instytucje od lat dbają o to, by dzieci i młodzież z placówek opiekuńczych północnej Wielkopolski miały szansę stanąć na starcie, rywalizować i - co najważniejsze - poczuć, że sport jest dla wszystkich.
Bieżnia równa dla każdego
W zawodach wzięły udział dzieci i młodzież z różnych placówek opiekuńczych z regionu. Na program igrzysk złożyły się biegi na różnych dystansach - bo każdy zawodnik ma swoje tempo i swoją metę. Sportowa rywalizacja była tu jednak tylko tłem dla czegoś głębszego: budowania pewności siebie, rehabilitacji przez ruch i integracji, której nie zastąpi żadne zajęcie terapeutyczne w czterech ścianach.
Dla wielu uczestników pilski stadion to jedyna okazja, by sprawdzić się poza środowiskiem własnej placówki - zmierzyć z rówieśnikami z innych miast, poczuć adrenalinę startu i brzmienie dopingu trybun.
Miasto i powiat przy linii startowej
Wydarzenie objął wsparciem Powiat Pilski. Na stadionie pojawili się też goście honorowi - życzenia i gratulacje uczestnikom złożyli starosta pilski Rafał Zdzierela oraz Paweł Jarczak, zastępca prezydenta Miasta Piły. Ich obecność nie była tylko kurtuazją - to czytelny sygnał, że Piła traktuje igrzyska NIKE jako ważną część lokalnego kalendarza, a sport integracyjny zasługuje na miejsce przy głównym stole.
Droga do etapu wojewódzkiego
Igrzyska NIKE to nie tylko lokalny finał - to też przepustka na szersze arena. Najlepsi zawodnicy z pilskiej edycji będą reprezentować region podczas zmagań wojewódzkich i ogólnopolskich. Dla nich wczorajszy bieg był dopiero początkiem sportowej drogi.
Czterdzieści edycji. Setki zawodników. Jedna bieżnia na stadionie MOSiR, która co roku udowadnia, że sport potrafi zburzyć więcej barier niż niejedna kampania społeczna.