Tragedia w Wągrowcu. Jak udało nam się ustalić ciało denata dryfowało rzeką Wełną. W godzinach rannych zostało zauważone przez jednego z mieszkańców Wągrowca. Było to w pobliżu strażnicy OSP.
Po wyciągnięciu ciała z wody, zostało one zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok. Za chwilę obecną nie wiadomo co się stało. Wszystko ma wyjaśnić sekcja.
- Nie są znane okoliczności związane ze zgonem mężczyzny. Będzie to wyjaśniane w postępowaniu - informuje Dominik Zieliński - oficer prasowy KPP w Wągrowcu.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi wągrowiecka policja pod nadzorem miejscowej prokuratury.