W tym artykule:
Do potrącenia doszło na przejeździe dla rowerów
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 14 sierpnia na ulicy Philipsa w Pile. Kierowca osobowego renault potrącił kobietę, która prawidłowo przejeżdżała przez oznakowany przejazd dla rowerzystów. Zamiast się zatrzymać i sprawdzić stan poszkodowanej, mężczyzna odjechał, zostawiając ją bez żadnej pomocy.
Namierzyli go dzięki monitoringowi
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego oraz śledczy z pilskiej komendy od razu przystąpili do ustalania sprawcy. Analiza nagrań z kamer monitoringu oraz dodatkowe czynności operacyjne doprowadziły policjantów do jednego z mieszkań na terenie Piły, gdzie 23-latek się ukrywał. Tam też został zatrzymany.
Dożywotni zakaz, amfetamina i sfałszowana umowa
W trakcie czynności okazało się, że zatrzymany ma dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a mimo to wsiadał za kierownicę już wcześniej, jeszcze pod koniec lipca. W miejscu jego pobytu policjanci znaleźli i zabezpieczyli amfetaminę.
Mężczyzna próbował też uniknąć odpowiedzialności. Twierdził, że samochód sprzedał obywatelowi Ukrainy, który miał już opuścić kraj, choć w rzeczywistości nadal był w jego posiadaniu. W okazanej umowie sprzedaży celowo wpisano datę sprzedaży sprzed dnia wypadku.
Trzy miesiące aresztu i do 5 lat więzienia
23-latkowi przedstawiono zarzuty spowodowania wypadku drogowego, ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy rannej, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz posiadania amfetaminy. Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Pile, Sąd Rejonowy w Pile zastosował wobec podejrzanego trzymiesięczny areszt. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.