Awaryjne lądowanie awionetki w Michałkowie. Pilot i pasażer wyszli o własnych siłach
We wtorek późnym popołudniem lotnisko w Michałkowie w powiecie ostrowskim stało się miejscem dramatycznej akcji ratunkowej. Lekki samolot musiał lądować awaryjnie z powodu usterki przedniego podwozia - na pokładzie były dwie osoby.
O godz. 18:08 Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Ostrowie Wielkopolskim odebrało zgłoszenie o sytuacji kryzysowej w powietrzu. Awionetka o masie ok. 600 kg nie mogła normalnie wylądować - uszkodzone przednie koło stawiało pod znakiem zapytania bezpieczeństwo całej operacji.
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej, dwa zespoły ratownictwa medycznego i patrol policji. Do Michałkowa przybył osobiście Komendant Powiatowy PSP w Ostrowie Wielkopolskim, a w odległym pogotowiu pozostawał śmigłowiec SAR.
Przez kolejne minuty pilot krążył nad lotniskiem, wypalając paliwo - standardowa procedura zmniejszająca ryzyko pożaru przy twardszym lądowaniu. Na ziemi służby zabezpieczały teren i czekały w pełnej gotowości.
Finał akcji okazał się szczęśliwy. Awionetka dotknęła pasa lotniska bezpiecznie, a pilot i pasażer opuścili maszynę o własnych siłach. Nikt nie odniósł obrażeń.