Tragiczny początek wakacji
To był dosłownie moment. Trzask, huk łamanych blach, a potem głucha cisza. Tak doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku w naszym regionie.
To był dosłownie moment. Trzask, huk łamanych blach, a potem głucha cisza. Tak doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku w naszym regionie.