Małe wielkie wydarzenie w Nadleśnictwie Lipka. Wykluł się pisklak rybołowa
Małe wielkie wydarzenie w Nadleśnictwie Lipka. Wykluł się pisklak rybołowa, jednego z najrzadszych ptaków lęgowych w Polsce. To powód do ogromnej radości, bo gatunek ten jest w naszym kraju na skraju zanikania.
Rybołów to ptak, który w Polsce niemal nie istnieje jako gatunek gniazdujący. Szacuje się, że aktualnie lęgi wyprowadza zaledwie 41 par - to liczba, która sprawia, że każde nowo narodzone pisklę jest dosłownie na wagę złota dla rodzimej przyrody. Właśnie dlatego wieść z Nadleśnictwa Lipka elektryzuje przyrodników.
"Każde pisklę nas bardzo cieszy"
Radość leśników jest tym większa, że lęg zapowiada się wyjątkowo obiecująco. Jak zdradza Dominika Nadolna z Nadleśnictwa Lipka:
"Mamy trzy jaja złożone, więc czekamy, aż wszystkie pisklęta się wyklują. Każde pisklę nas bardzo cieszy - jest ich tylko 41 par, więc to skrajnie nieliczny gatunek lęgowy w Polsce."
Co więcej, mali lotnicy jeszcze nie mają imion - i właśnie tu pojawia się szansa dla wszystkich, którzy śledzą losy rybołowów z Lipki. Nadleśnictwo zaprasza internautów do zabawy w rodziców chrzestnych: gdy wyklują się już wszystkie pisklęta, to właśnie fani zdecydują, jak będą się nazywać.
Rybołowy z Lipki można oglądać on-line w serwisie YOUTUBE.
Kim jest rybołów?
Rybołów (Pandion haliaetus) to jeden z najbardziej imponujących ptaków szponiastych Europy. Dorasta do ponad 60 cm długości, a jego rozpiętość skrzydeł przekracza 1,5 metra. Poluje wyłącznie na ryby - nurkuje wprost w wodę, by chwytać ofiarę szponami. Ta unikalna specjalizacja sprawia, że jest całkowicie uzależniony od czystych zbiorników wodnych z bogatymi zasobami ryb.
W Polsce rybołów niemal zniknął w XX wieku - intensywna gospodarka leśna, osuszanie mokradeł i płoszenie przez człowieka doprowadziły populację na skraj załamania. Dziś dzięki ochronie gniazd, budowaniu platform lęgowych i monitoringowi prowadzonemu przez nadleśnictwa takie jak to w Lipce - gatunek powoli, ale systematycznie odbudowuje swoją liczebność.