To był wyjątkowy widok. Charakterystyczna sylwetka jednego z najsłynniejszych myśliwców II wojny światowej pojawiła się nad pilskim lotniskiem, a chwilę później Hawker Hurricane G-HURI bezpiecznie wylądował na płycie lotniska w Pile.
Za sterami maszyny siedział pilot Nigel John Willson z Polish Heritage Flight. Na miejscu czekali na niego przedstawiciele fundacji i miłośnicy historycznego lotnictwa.
Żywa historia wylądowała w Pile
Przylot Hurricane'a jest wydarzeniem wyjątkowym nie tylko dla pasjonatów lotnictwa. Maszyna G-HURI związana jest z projektem Polish Heritage Flight, którego celem jest przypominanie historii polskich lotników walczących w szeregach Royal Air Force podczas II wojny światowej.
Samolot należy do Historic Aircraft Collection. Szczególne znaczenie ma jego malowanie. Hurricane nosi oznaczenia 302. Dywizjonu Myśliwskiego "Poznańskiego", jednej z polskich jednostek walczących podczas Bitwy o Anglię.
Royal Air Force potwierdza, że Hurricane Mk XIIA G-HURI prezentowany jest w barwach 302. Dywizjonu. Na jednej stronie odtworzono oznaczenia samolotu P3935 "WX-D", a na drugiej P2954 "WX-E".
To właśnie 302. Dywizjon był pierwszym z polskich dywizjonów myśliwskich, który osiągnął gotowość bojową podczas Bitwy o Anglię. Do walki wszedł 15 sierpnia 1940 roku.
Hurricane pomógł bronić Wielkiej Brytanii
Hawker Hurricane pozostaje jednym z symboli Bitwy o Anglię. Dziś sprawne egzemplarze tych samolotów są ogromną atrakcją podczas pokazów lotniczych i wydarzeń historycznych.
Dodatkowego znaczenia wizycie G-HURI w Polsce nadają właśnie polskie oznaczenia. 302. Dywizjon "Poznański" uczestniczył w najważniejszych walkach 1940 roku, a 15 września wspólnie m.in. z Dywizjonem 303 brał udział w odpieraniu jednego z największych niemieckich nalotów.
Przylot maszyny do Piły jest czymś więcej niż prezentacją zabytkowego samolotu. To możliwość zobaczenia w powietrzu maszyny przypominającej o polskich pilotach walczących ponad 80 lat temu nad Wielką Brytanią.
Wyjątkowy samolot udało się sprowadzić do Piły
Do pojawienia się maszyny w Pile przyczyniły się starania Jarosława Szustera z ekipy Zabytkowe Szybowce. Dzięki temu mieszkańcy regionu otrzymali rzadką okazję zobaczenia latającego Hurricane'a bez konieczności wyjazdu na duże zagraniczne pokazy lotnicze.
Samolot wylądował na pilskim lotnisku w sobotę około godziny 14.00.
Na miejscu można nie tylko obejrzeć historyczną maszynę, ale również spotkać osoby związane z Polish Heritage Flight i dowiedzieć się więcej o projekcie poświęconym pamięci polskich lotników.
W niedzielę Hurricane będzie gwiazdą festynu
Kto nie zdąży zobaczyć maszyny w sobotę, będzie miał kolejną okazję w niedzielę, 9 sierpnia.
Hawker Hurricane zostanie zaprezentowany podczas III Rodzinnego Festynu Wojskowego i Innych Służb Mundurowych na lotnisku w Pile. Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 11.00 i potrwa do 17.00 w rejonie hangarów Pilskiego Muzeum Wojskowego.
Oprócz historycznego Hurricane'a na mieszkańców czekać będą prezentacje wojska i służb mundurowych, pojazdy i wyposażenie, koncerty orkiestr wojskowych, atrakcje dla dzieci, strefa gastronomiczna oraz wojskowa grochówka. Organizatorzy zapowiadają udział około 150 żołnierzy.
Dla miłośników lotnictwa najważniejsza maszyna tego weekendu jest jednak już w Pile.
Legendarny Hawker Hurricane, w barwach polskiego 302. Dywizjonu "Poznańskiego", po ponad ośmiu dekadach od Bitwy o Anglię ponownie przypomina historię polskich lotników. Tym razem na pilskim lotnisku.