Pomysł na zorganizowanie nietypowego szkolnego święta narodził się wśród samych uczniów. Jego inicjatorką była Amelia Derdowska, uczennica piątej klasy Technikum Architektury Krajobrazu. Nad przygotowaniami czuwała nauczycielka przedmiotów zawodowych Sylwia Kubińska, a wydarzenie poprowadził Cezary Kaczanowicz.
Dożynki w środku szkoły
Organizatorzy postawili na połączenie tradycji ze szkolną atmosferą. Uczniowie przygotowali wieńce dożynkowe. Część z nich została wypożyczona od okolicznych sołectw, inne wykonali samodzielnie.
Nie zabrakło również jednego z najbardziej charakterystycznych elementów dożynek – dzielenia się chlebem. Poszczególne klasy przygotowały własne stoiska przypominające koła gospodyń, na których pojawiły się potrawy inspirowane tradycyjną kuchnią.
Dopełnieniem wydarzenia były stroje nawiązujące do kultury ludowej. Wszystko miało pokazać młodzieży, że dożynki to nie tylko zabawa, ale również tradycja związana z pracą, plonami i życiem lokalnych społeczności.
Stare samochody i… króliki
Szkolne dożynki nie ograniczyły się jednak wyłącznie do tradycyjnych elementów. Na terenie szkoły pojawiła się także prezentacja starych samochodów.
Uczniowie wykorzystali wydarzenie również do zaprezentowania własnych zainteresowań. Wśród nietypowych "gości" znalazły się nawet króliki przyniesione przez młodzież.
Dzięki temu wydarzenie miało znacznie bardziej swobodny charakter niż klasyczne dożynki. Tradycja spotkała się tutaj ze szkolnym humorem i pomysłowością uczniów.
Chcą pokazać młodzieży dawne tradycje
Jak podkreśla Sylwia Kubińska, nauczycielka przedmiotów zawodowych, jednym z głównych celów wydarzenia było pokazanie uczniom, jak wyglądały dawne tradycje dożynkowe i ile pracy wymaga przygotowanie takiego święta.
– Zależało nam przede wszystkim na pokazaniu uczniom dawnej tradycji dożynkowej i tego, ile pracy potrzeba, żeby takie święto przygotować – mówi Sylwia Kubińska.
Organizatorzy liczą, że podobne doświadczenia mogą w przyszłości zachęcić młodych ludzi do angażowania się w życie swoich miejscowości i pielęgnowania lokalnych tradycji.
Wyjątkowy kierunek w pilskiej Budowlance
Dożynki zorganizowali uczniowie Technikum Architektury Krajobrazu. Jak podaje Powiat Pilski, Zespół Szkół Budowlanych jest jedyną prowadzoną przez powiat szkołą, w której można zdobyć kwalifikacje rolnicze.
To właśnie dlatego tematyka związana z rolnictwem, krajobrazem i lokalną tradycją dobrze wpisała się w profil kształcenia uczniów.
Świętującą młodzież odwiedzili dyrektor szkoły Karina Mazurek, przewodnicząca Rady Powiatu w Pile Małgorzata Karwacka, wicestarosta pilski Stefan Kowal oraz dyrektor Wydziału Oświaty Monika Marchut-Grzybowska.
Nie tylko architektura krajobrazu
Wizyta w szkole była również okazją do spotkania z uczniami i nauczycielami innego kierunku prowadzonego w pilskiej Budowlance – technika renowacji elementów architektury.
To specjalność wymagająca dużej dokładności, cierpliwości i znajomości technik pozwalających zachować oraz odtwarzać elementy dawnej architektury.
Pierwsze szkolne dożynki pokazały jednak przede wszystkim, że nauka zawodu może wychodzić daleko poza szkolne ławki. Tym razem lekcją stały się tradycja, wspólna praca i przygotowanie wydarzenia, w które zaangażowali się sami uczniowie.