Ukryta w parku. Kaplica Büttnerów w Jeziorkach Kosztowskich czeka na ratunek
Niewiele osób wie, że ok. 30 kilometrów od Piły, w sercu Krajny, kryje się zabytek z interesującą historią - grobowa kaplica rodziny Büttner. Stoi na terenie dawnego parku dworskiego w Jeziorkach Kosztowskich i od dekad popada w ruinę. To jeden z tych obiektów, które znikają z krajobrazu regionu w ciszy, bez rozgłosu.
Ponad pół wieku w rękach jednej rodziny
Jeziorki Kosztowskie mają metrykę sięgającą średniowiecza - pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1378 roku. Przez stulecia majątek przechodził z rąk do rąk, aż Na przełomie XIX i XX wieku właścicielem Jeziorek został kolonista niemiecki Büttner. Rodzina zarządzała posiadłością przez niemal osiem dekad. W styczniu 1945 roku Büttnerowie uciekli przed zbliżającym się frontem do Rzeszy. Kończyła się tym samym historia rodu, który przez kilka pokoleń był nierozerwalnie związany z tą wsią.
Swoją obecność w miejscu zaznaczyli trwale - wznieśli kaplicę grobową, która służyła jako miejsce pochówku członków rodziny. Obiekt usytuowany jest w obrębie dawnego parku.
- Pamiętam ją jeszcze z lat 60-tych, bo mieszkali tam moi Dziadkowie. Już wtedy była mocno zdewastowana, trumny poniszczone, zwłoki zbezczeszczone. Tak mieszkańcy "odwdzięczyli" się byłym niemieckim właścicielom, których starsi ludzie wspominali bardzo pozytywnie - wspomina Mirosław Mantaj ze strony "Dawna Wysoka i okolice".
Zabytek, który niszczeje
Park z przełomu XIX/XX w. w Jeziorkach Kosztowskich został wpisany do rejestru zabytków 27 marca 1981 r. Ale tylko park. Stojąca w nim kaplica nie jest już objęta ochroną konserwatora zabytków.
Kaplica grobowa dawnych właścicieli posiadłości w Jeziorkach Kosztowskich popada w ruinę. Nie ma już dachu, okna są bez witraży. Lokalne władze też nie chcą wziąć na swoje barki utrzymania tego obiektu.
- Zajmujemy się produkcją rolniczą, czasy są jakie są - nie ma tematu rewitalizacji (jako firma raczej nie dostaniemy z zewnątrz żadnych środków pieniężnych w przeciwieństwie np do gminy czy starostwa). Temat przekazania parku np. gminie poruszany był kilkakrotnie ale raczej nie było zainteresowania - wyjaśnia sprawę Damian Karnowski - prezes Zarządu Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej Zgoda w Jeziorkach Kosztowskich, obecny właściciel parku i kaplicy.
- Na ten moment gmina nie jest zainteresowana jego przejęciem. Mamy przykre doświadczenia z zabytkami, a priorytety inwestycyjne czy remontowe również inne - informuje nas Artur Kłysz - burmistrz Miasta i Gminy Wysoka.
Los budowli jest typowy dla wielu dawnych kaplic dworskich w Wielkopolsce. Po 1945 roku, gdy niemieccy właściciele opuścili swoje majątki, tego rodzaju obiekty sakralne i sepulkralne traciły opiekunów. Bez regularnej konserwacji mury stopniowo ustępują wilgoci, roślinności i czasowi. Kaplica w Jeziorkach Kosztowskich nie jest więc wyjątkiem.
Warto tu zajrzeć, dopóki jeszcze można
Jeziorki Kosztowskie leżą w gminie Wysoka, w powiecie pilskim - około 5 km na północny wschód od Wysokiej i 30 km na wschód od Piły. Wieś jest dobrze skomunikowana, a sam dojazd samochodem nie sprawia trudności.
Dla miłośników historii regionu i architektury sakralnej kaplica Büttnerów pozostaje interesującym punktem na mapie wycieczek. Obiekt, choć zniszczony, zachowuje swój niezaprzeczalny klimat - opuszczone budowle sepulkralne mają w sobie coś, co pobudza wyobraźnię i zmusza do refleksji nad przemijaniem.
Pytanie, jak długo kaplica przetrwa bez interwencji konserwatorskiej, pozostaje otwarte.