Historia rozpoczęła się w poniedziałek, 25 maja. Około godziny 23.00 funkcjonariusze Posterunku Policji w Łobżenicy na jednej z dróg prowadzili statyczne kontrole. W pewnym momencie zauważyli osobowego Fiata, który na widok policyjnego radiowozu zaczął zawracać.
Policjanci ruszyli za pojazdem. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych próbowali zatrzymać do kontroli kierującego Fiatem. Mężczyzna nie reagował na wydawane sygnały i zaczął uciekać. Policjanci rozpoczęli pościg.
- Kierujący Fiatem próbował za wszelką cenę uciec. Swoją jazdą stwarzał ogromne niebezpieczeństwo na drodze. Wielokrotnie łamał przepisy ruchu drogowego. W momencie, kiedy mężczyzna zaczął kierować się w stronę Lipki, do pościgu dołączyli także policjanci Komendy Powiatowej Policji w Złotowie - informuje mł. asp. Wojciech Zeszot z KPP w Pile.
Mundurowi dalej prowadzili pościg, próbując zatrzymać kierującego. Mężczyzna kontynuował jazdę przez Człuchów aż do Chojnic. W miejscowości Pawłowo policjanci Komendy Powiatowej Policji w Chojnicach zorganizowali blokadę, podczas której uciekający pojazd uderzył w jeden z radiowozów. Tam mężczyzna został zatrzymany.
Kierującym okazał się 25-letni mieszkaniec Bydgoszczy, który posiadał aktualny zakaz prowadzenia pojazdów. W pojeździe znajdowała się również 21-letnia pasażerka. Na szczęście nikt z nich nie doznał obrażeń.
Na domiar złego policjanci ujawnili w samochodzie kilka porcji mefedronu należącego do 25-latka. Wstępne badania wykazały również obecność narkotyków w jego organizmie. Dodatkowo badaniu poddana została pasażerka, w której organizmie także wykryto obecność narkotyków. W trakcie czynności wyszło na jaw, że mężczyzna nigdy nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.
25-letni mieszkaniec Bydgoszczy został zatrzymany, a zgromadzony materiał pozwolił przedstawić mu aż 5 zarzutów dotyczących: posiadania narkotyków, udzielania ich pasażerce, niestosowania się do orzeczonego wcześniej zakazu prowadzenia pojazdów, niezatrzymania się do kontroli drogowej, a także narażenia na niebezpieczeństwo funkcjonariuszy podczas pościgu. Dodatkowo, po otrzymaniu wyników badania krwi, mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.