Piękno i emocje pod taśmą. Poznaj nowe twarze Polonii Piła!
Sezon żużlowy w Pile tradycyjnie budzi ogromne emocje nie tylko ze względu na sportową rywalizację na torze, ale także na wyjątkową oprawę widowiska.
W tym roku oczy kibiców zgromadzonych na stadionie przy ul. Bydgoskiej będą zwrócone nie tylko na żużlowców walczących o punkty, ale również na nową ekipę podprowadzających. Wśród dziewcząt, które w tym sezonie będą nadawać tempo pod taśmą startową, znalazły się m.in. dwie ambitne pilanki: Weronika Małkowiak oraz Amanda Radtke.
Od konkursów piękności pod startową taśmę
Dla Weroniki Małkowiak, start w roli podprowadzającej to naturalna kontynuacja jej przygody z wystąpieniami publicznymi. Weronika ma już na swoim koncie spore sukcesy w świecie modelingu i urody – jest m.in. I Wicemiss Województwa Wielkopolskiego Nastolatek. Jak sama przyznaje, doświadczenie z wybiegów bardzo pomaga jej w nowym wyzwaniu.
-To doświadczenie nauczyło mnie pewności siebie, pracy z ludźmi oraz swobody podczas wystąpień publicznych, co z pewnością pomaga mi również teraz – podkreśla Weronika.
Choć wcześniej nie nazywała siebie wielką fanką "czarnego sportu", atmosfera panująca w pilskim klubie szybko ją oczarowała. Decyzja o udziale w castingu była podyktowana chęcią poczucia adrenaliny, której na stadionie nigdy nie brakuje.
- Zostałam podprowadzającą, ponieważ chciałam spróbować czegoś nowego i poczuć emocje związane ze sportem z zupełnie innej perspektywy. Na stadionie panuje wyjątkowa atmosfera – energia kibiców, rywalizacja i adrenalina sprawiają, że to naprawdę niesamowite doświadczenie – dodaje pilanka.
Taniec, medycyna i... żużel
Zupełnie inną drogę do Polonii Piła przebyła Amanda Radtke. Amanda to postać doskonale znana lokalnej społeczności – na co dzień łączy pracę rejestratorki medycznej z pasją do tańca. Jako instruktorka pomaga kobietom odkrywać pewność siebie poprzez ruch. Co ciekawe, jej droga do zostania podprowadzającą zaczęła się od... układania choreografii.
- Najpierw dostałam telefon z prośbą o przygotowanie krótkich choreografii dla dziewczyn. W trakcie rozmowy i całego procesu okazało się jednak, że widzą mnie nie tylko w roli osoby przygotowującej układy, ale też jako podprowadzającą — i tak właśnie się to zaczęło – wspomina z uśmiechem Amanda.
W przeciwieństwie do koleżanki, Amanda od dawna jest blisko związana z klubem jako kibic. Możliwość wspierania drużyny prosto z murawy stadionu jest dla niej spełnieniem sportowych marzeń.
- Już wcześniej przychodziłam na mecze i bardzo kibicuję naszej drużynie, więc tym bardziej się cieszę, że teraz mogę być jeszcze bliżej tego wszystkiego. Już nie mogę się doczekać wspólnych emocji, spotkań i sportowej energii! – mówi instruktorka tańca.
Casting pełen wyzwań
Zarówno Weronika, jak i Amanda podkreślają, że proces selekcji nie należał do najłatwiejszych. Komisja oceniała nie tylko urodę, ale przede wszystkim pewność siebie, energię i umiejętność pracy przed tysiącami widzów. Weronika wspomina casting jako wyzwanie łączące stres z dobrą zabawą, natomiast Amanda trafiła do zespołu dzięki rekomendacji i swojej pasji do ruchu, która idealnie wpisała się w potrzeby klubu.
Nowe podprowadzające Polonii Piła to połączenie elegancji, sportowej pasji i lokalnego patriotyzmu. Już podczas najbliższego meczu przy ul. Bydgoskiej kibice będą mogli zobaczyć, jak Weronika i Amanda współtworzą klimat żużlowego święta. Do zobaczenia na stadionie!