Rekord trasy wpadł, gdy Łatwogang miał postój na stacji benzynowej w Toruniu. Wtedy przejechał 521 kilometrów. Przypomnijmy, że chłopak w piątek wyjechał z Zakopanego około godz. 16.00 i planuje przejechać do Gdańska. Ma tam dotrzeć dzisiaj około godz. 19.00.
Łatwogang podjął się tego ogromnego wyzwania, by zebrać pieniądze na leczenie Maksa chorego na DMD - dystrofię mięśniową Duchenne'a.
Po zebraniu całej kwoty Łatwogang zdecydował o kontynuowaniu zbiórki. Tym razem zbiera pieniądze na leczenie 4-letniego Adasia.