Łzy leją się po policzkach. Nie żyje 1.5 roczny chłopczyk

Do tej ogromnej tragedii doszło dzisiaj przed godz. 11.00 we Franciszkowie w powiecie złotowskim. Samochód dostawczy przejechał 1,5 rocznego chłopca. Mimo wysiłków lekarzy dziecko zmarło.

PolicjaPolicja
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Redakcja Twoje7dni

44-letni mężczyzna, kierujący pojazdem dostawczym marki Renault Master, wjeżdżając na teren prywatnego podwórka, najechał na półtoraroczne dziecko. Wtedy doszło do tragedii.

Dziecko było pod opieką matki. Na miejsce zdarzenia wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który podjął czynności reanimacyjne. Niestety życia 1,5 rocznego chłopczyka nie udało się uratować. Jednak było już za późno.

podkom. Izabela Witkowicz
KPP w Złotowie

Ustalono, że dziecko było pod opieką matki. Funkcjonariusze zbadali stan trzeźwości i okazało się, że była trzeźwa. Kierujący samochodem 44-letni mężczyzna też był trzeźwy.

Policja zatrzymała 44-latka do wyjaśnienia. Została mu pobrana krew aby sprawdzić czy mężczyzna nie był pod wpływem środków odurzających.

Na miejscu przez kilka godzin pracowali policjanci oraz prokurator. Wyjaśnianiem przyczyn i okoliczności tego tragicznego wypadku prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Złotowie.

Obserwuj nas w GOOGLE NEWS

Wybrane dla Ciebie