Zderzył się z Audi i uciekł, zostawiając Forda. 32-latek miał ponad promil alkoholu

Najpierw zderzenie dwóch samochodów, później ucieczka kierowcy i policyjne poszukiwania. Tak wyglądało sobotnie popołudnie w Górznej w powiecie złotowskim. 32-letni mężczyzna, który po zderzeniu z Audi porzucił swojego Forda, został odnaleziony przez funkcjonariuszy. Badanie wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Teraz jego sprawą zajmie się wymiar sprawiedliwości.

Wypadek w GórznejWypadek w Górznej
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | KPP Złotów
Krzysztof Dęga

Zderzenie w Górznej. Kierowca Forda zniknął

W sobotę, 24 października, krótko po godzinie 15.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Złotowie otrzymał niepokojące zgłoszenie. W miejscowości Górzna doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z uczestników zdarzenia potrzebował pomocy medycznej, a drugi kierowca oddalił się, pozostawiając na miejscu swój samochód.

Na miejsce skierowano policjantów, którzy rozpoczęli wyjaśnianie okoliczności zdarzenia.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Fordem 32-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W efekcie doprowadził do bocznego zderzenia z prawidłowo jadącym Audi. Za kierownicą drugiego samochodu siedział 44-letni mieszkaniec gminy Złotów.

Zamiast pozostać na miejscu i uczestniczyć w wyjaśnianiu okoliczności zdarzenia, kierowca Forda oddalił się pieszo, pozostawiając pojazd.

Świadkowie podejrzewali, że mógł być nietrzeźwy

Zachowanie mężczyzny zwróciło uwagę świadków. Według ich relacji kierowca Forda mógł znajdować się pod wpływem alkoholu.

Policjanci potraktowali te informacje poważnie. Podczas gdy funkcjonariusze pracowali na miejscu zderzenia, kolejny patrol rozpoczął poszukiwania mężczyzny.

32-latka odnaleziono na jednej z ulic Górznej. Podczas rozmowy z mundurowymi przyznał, że to on prowadził Forda. Tłumaczył również, dlaczego uciekł z miejsca zdarzenia.

Jak przekazała policja, mężczyzna twierdził, że oddalił się, ponieważ był w szoku.

Ponad promil alkoholu. Policjanci pobrali krew

Wyjaśnienia kierowcy nie zakończyły policyjnych czynności. Ze względu na podejrzenie nietrzeźwości funkcjonariusze przeprowadzili badanie alkomatem.

Wynik wskazał ponad 1 promil alkoholu w organizmie 32-latka.

To jednak nie przesądza jeszcze, jakie było stężenie alkoholu w chwili zderzenia. Dlatego zgodnie z procedurą pobrano od mężczyzny krew do badań retrospekcyjnych.

Ich celem jest ustalenie, ile alkoholu mogło znajdować się w organizmie kierowcy w momencie zdarzenia drogowego, a nie dopiero podczas późniejszego zatrzymania.

Wyniki tych badań mogą mieć istotne znaczenie dla dalszego postępowania.

O dalszym losie 32-latka zdecyduje sąd

Policjanci gromadzą materiał dowodowy, który posłuży do ustalenia odpowiedzialności kierowcy Forda i przedstawienia ewentualnych zarzutów.

Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg przed wymiarem sprawiedliwości. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu będzie zależała między innymi od wyników badań i ustaleń prowadzonego postępowania.

Sobotnie zdarzenie w Górznej pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Policja wyjaśnia również kwestię podejrzenia prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu oraz okoliczności oddalenia się kierowcy z miejsca zderzenia.

Wybrane dla Ciebie