Spotkanie zorganizowano w ogrodzie muzeum. Uczestnicy przygotowywali potrawy inspirowane kuchnią z czasów Staszica. Wśród nich znalazła się lemoniada z cytrusów z dodatkiem miodu i mięty, potrawka z pasternaku i marchwi oraz zupa migdałowa.
Warsztaty były okazją, aby spojrzeć na postać jednego z najsłynniejszych Pilan z nieco innej strony. Zamiast kolejnej lekcji historii uczestnicy mogli samodzielnie przygotować dania i przekonać się, jakie smaki mogły pojawiać się na stołach ponad dwa wieki temu.
Jak się okazało, historyczne inspiracje całkiem dobrze sprawdziły się także współcześnie. Było ciekawie, pachnąco i przede wszystkim smacznie.
Przypomnijmy, że 2026 rok jest Rokiem Stanisława Staszica. To dobra okazja, aby przypominać jego dorobek i postać nie tylko poprzez wystawy czy wykłady, ale również podczas takich nietypowych, kulinarnych spotkań.