Co widnieje na karoserii
Na masce auta widnieje napis "Uciekł do Murzynki", a na drzwiach kierowcy w dużych literach wypisano słowo "Erotoman". Charakter i emocjonalny ton wiadomości sugerują, że ich autorką mogła być kobieta rozczarowana zachowaniem właściciela pojazdu, choć redakcja nie jest w stanie tego w żaden sposób potwierdzić.
Nie pierwszy taki przypadek
Tego typu formy publicznego rozliczania partnerów nie są w polskich miastach niczym nowym. Od lat w internecie krążą zdjęcia samochodów, płotów czy witryn opisanych przez rozżalone partnerki, dla których tradycyjna kłótnia okazała się niewystarczająca. Parking przy kościele, miejsce zwykle kojarzone ze spokojem, tym razem stał się sceną znacznie bardziej osobistego dramatu.
Co grozi za zamalowanie cudzego auta
Właściciel pojazdu na razie nie skomentował sprawy. Policja w Pile również do dnia dzisiejszego ( 28.08.2026r. ) nie otrzymała zgłoszenia o uszkodzeniu pojazdu.
- Zarówno w przypadku wykroczenia jak i przestępstwa ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego - informuje nas mł. asp. Weronika Majcher z KPP w Pile.
Mieszkańcy podzieleni
Mieszkańcy komentujący sprawę w mediach społecznościowych dzielą się na dwa obozy. Część z nich współczuje właścicielowi auta i podkreśla, że zniszczenie cudzej własności nigdy nie jest usprawiedliwione, niezależnie od powodu. Inni przyznają, że rozumieją frustrację domniemanej autorki napisów i traktują całą sytuację z przymrużeniem oka.
Redakcja Twoje7dni zastrzega, że okoliczności sprawy nie zostały potwierdzone przez żadną ze stron. Jeśli jesteś świadkiem tego zdarzenia lub posiadasz dodatkowe informacje, zachęcamy do kontaktu z redakcją.