Misiek z Krupówek zapowiada rychłą zimę. Mówi, kiedy spadnie śnieg

Kiedy przyjdzie zima i czy w tym roku pod Tatrami będzie dużo śniegu? Zapytaliśmy o to Marka Zawadzkiego, popularnego i oryginalnego "Miśka" z Krupówek w Zakopanem. Jego prognoza jest jednoznaczna: zima ma być śnieżna, mroźna i może dać o sobie znać wcześniej, niż wielu się spodziewa.

Misiek z Zakopanego czyli Marek Zawadzki przepowiada pogodęMisiek z Zakopanego czyli Marek Zawadzki przepowiada pogodę
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Krzysztof Dęga

Marek Zawadzki od lat jest jedną z charakterystycznych postaci zakopiańskich Krupówek. Tym razem nie pytaliśmy go jednak o turystów ani o atmosferę w centrum miasta. Tematem rozmowy była pogoda, a dokładniej nadchodząca zima.

Popularny "Misiek" z Zakopanego nie ma większych wątpliwości. Jego zdaniem tegoroczna zima będzie mocna, mroźna i śnieżna.

Misiek patrzy na przyrodę

Skąd taki wniosek? Marek Zawadzki wskazuje przede wszystkim na przyrodę.

Zwraca uwagę na wyjątkowo obficie owocującą jarzębinę, którą po góralsku nazywa "skorusą". Jak mówi, owoców jest tak dużo, że gałęzie miejscami uginają się niemal do ziemi.

Wspomina również o dużej ilości borówek i malin. Jego zdaniem właśnie takie oznaki mają zapowiadać ostrą zimę.

Po przyrodzie, bo naprawdę skorusa, czyli jarzębina po góralsku, obrodziła. Było borówek, malin, także zapowiada na ostrą zimę – mówi Marek Zawadzki.

"Śniega nie braknie"

"Misiek" przewiduje również, że zima będzie obfitowała w śnieg.

– Zima będzie śnieżna i mroźna, także śniega nie braknie dla narciarzy, dla stacji narciarskich – zapowiada.

Jeśli jego przewidywania się sprawdzą, z takiego scenariusza z pewnością ucieszą się miłośnicy sportów zimowych oraz właściciele ośrodków narciarskich na Podhalu.

Pierwszy śnieg już pod koniec września?

Najbardziej zaskakująca jest jednak prognoza dotycząca pierwszego śniegu.

Marek Zawadzki uważa, że wysoko w górach biało może zrobić się już pod koniec września.

Będzie zima piękna i śnieg przyjdzie już wysoko w górach końcem września – przewiduje "Misiek".

Oczywiście prognoza Marka Zawadzkiego nie jest prognozą meteorologiczną w naukowym znaczeniu. To raczej obserwacja przyrody i góralskie przewidywanie tego, co może wydarzyć się w kolejnych miesiącach.

Czy "Misiek" z Krupówek trafi z prognozą? Odpowiedź poznamy już niedługo. Jeśli ma rację, tegoroczna zima pod Tatrami może być długa, mroźna i naprawdę śnieżna.

Wybrane dla Ciebie