Peugeot uderzył w drzewo i dachował. Kierowca trafił do szpitala

Groźne zdarzenie na drodze pomiędzy Zawadą a Starą Łubianką. Osobowy Peugeot wypadł z jezdni, uderzył w drzewo i dachował. Za kierownicą siedział 46-letni Pilanin. Policjanci podejrzewają, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu. Pobrano od niego krew do badań.

Peugeot dachował między Zawadą a Starą ŁubiankąPeugeot dachował między Zawadą a Starą Łubianką
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | OSP Stara Łubianka
Krzysztof Dęga

Do zdarzenia doszło w sobotę, 22 sierpnia, około godziny 13.30 na drodze łączącej Zawadę ze Starą Łubianką.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 46-letni mieszkaniec Piły kierował osobowym Peugeotem i jechał w kierunku Starej Łubianki. Na łuku drogi samochód wypadł poza jezdnię.

Peugeot uderzył w drzewo i dachował

Według informacji przekazanych przez pilską policję kierowca miał nie dostosować prędkości do warunków panujących na drodze. Peugeot zjechał z jezdni, uderzył w drzewo, a następnie dachował.

46-latek został poszkodowany. W stanie niezagrażającym życiu przewieziono go do Szpitala Specjalistycznego w Pile.

Policja podejrzewa alkohol

Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia. Jednym z istotnych elementów postępowania będzie sprawdzenie stanu trzeźwości kierowcy.

- Najprawdopodobniej 46-latek znajdował się pod wpływem alkoholu. Mężczyźnie została pobrana krew do dalszych badań - informuje mł. asp. Weronika Majcher.

Dopiero wynik badania pozwoli jednoznacznie ustalić, czy kierowca prowadził samochód po alkoholu.

Wybrane dla Ciebie