Dramat rozegrał się w czwartkowe popołudnie. W jednym z domów znaleziono zwłoki 56-letniego mężczyzny. Wokół było pełno krwi. Na miejsce wezwano policję oraz prokuratora.
W trakcie przeszukiwania pomieszczeń natrafiono na list, który zostawił mężczyzna. Zginął on od postrzały z broni myśliwskiej. Na miejscu tragedii przez kilka godzin pracowali policyjni technicy, którzy zabezpieczali ślady.