Na miejsce przyjechał właściciel barki oraz strażacy.
Okazało się, że miała miejsce awaria systemu doprowadzania wodny pitnej. Do środka wlało się ponad 60 m3 wody. Wtedy obiekt przechylił się na jedną stronę i zaczął tonąć.
Sytuację analizują teraz strażacy. Prawdopodobnie barkę uda się uratować.