Choć kibice myśleli, że na własnym torze gospodarze są faworytem, to jednak już pierwsze wyścigi sprawiły, że było wiadomo, że team z Gniezna jest dobrym i silnym zespołem, z którym wygrać będzie zwyczajnie trudno.
Po wyścigi 11. pojawił się problem z dmuchaną bandą, która straciła powietrze. Procedura startowa została przerwana. W chwili przerwy w zawodach 31:35 dla gości.
W biegu 13. problemy z motocyklem miał Kevin Woelbert, któremu nie udało się wystartować. Gospodarze wygrali ten bieg 4:2.
Przed biegami nominowanymi 38:40 dla Ultrapur Start Gniezno.
Ostatecznie mecz zakończył się rezultatem 44:46 dla gości.