Connect with us

Sport

Trener tenisa o Idze Świątek: Wie, jak uderzyć, żeby przeciwnika zabolało najmocniej

Published

on

Jest dziś w stanie wytrzymać każde najtrudniejsze spotkanie. Takie przygotowanie daje jej pewność gry. Nie można tego mylić z pychą, bo jej na korcie nie powinno być – tak mówi o fenomenie Igi Świątek Piotr Skorek, trener tenisa.

– Może pan wytłumaczyć laikowi, czemu Iga Świątek jest tak wyjątkowa i została numerem jeden z kobiecym tenisie?

– Na to pytanie najlepiej odpowiedzieliby ludzie z jej zespołu. Jako trener tenisa mogę jednak wymienić kilka cech, które z Igi robią znakomitą tenisistkę. Trzeba wiedzieć, że w tenisie najważniejsza jest głowa. Iga jest urodzoną fighterką. Ma świetną motorykę: zwinność, szybkość, wytrzymałość. Do tego trzeba dodać specjalne uzdolnienia – talent tenisowy. Jestem pod wrażeniem tego, jakie postępy Iga zrobiła od ubiegłego roku. Zwłaszcza jeśli chodzi o motorykę. Jest dziś w stanie wytrzymać każde najtrudniejsze spotkanie. Takie przygotowanie daje jej pewność gry. Nie można tego mylić z pychą, bo jej na korcie nie powinno być. Ale zawodnik musi być pewny swoich umiejętności. Wtedy do gry podchodzi inaczej.
A ten talent? Iga ma znakomity zmysł tenisowy. Jest w stanie zagrać piłkę z każdego punktu na korcie i wie jak uderzyć, żeby przeciwnika zabolało najmocniej. Takie rzeczy można wypracować, ale – oprócz ciężkich treningów – potrzebny jest też talent.

– Kiedy kilka lat temu sukcesy odnosiła Agnieszka Radwańska, to rodzice niemal masowo zaczęli zapisywać dzieci na tenis. Dziś widzi pan „efekt Świątek”?

– Na razie nie, ale nadejdzie. Stanie się to jesienią, bo wtedy właśnie rodzice wybierają dla dzieci jakieś kółka zainteresowań czy zajęcia sportowe. Spodziewam się, że po wakacjach zgłosi się do nas wielu młodych zawodników. Teraz dostrzegam inny trend. Zgłaszają się do nas dorośli, którzy kiedyś uprawiali jakiś sport, chcą do tego wrócić i wybierają tenis. Takich osób jest obecnie więcej, niż bywało wcześniej.

Advertisement

– Pamięta pan słowa Jerzego Janowicza, który kilka lat temu na pomeczowej konferencji narzekał, że w Polsce musiał trenować w szopach? Dziś z infrastrukturą tenisową jest chyba lepiej. Kort jest niemal w każdym powiecie.

– Jest znacznie lepiej. Żadne dziecko nie musi już trenować w stodole. W ciągu ostatnich lat bardzo poprawiliśmy infrastrukturę – to zasługa prywatnych inwestorów lub samorządów.
Musimy jednak przyznać, że jeszcze daleko nam do warunków jakie są na Czechach czy Słowacji. Nie mamy aż tak dobrej bazy. Nie mamy tak dobrego programu szkoleniowego. Chociaż Adam Królak i Piotr Unierzycki, działacze tenisowi, zorganizowali mnóstwo konferencji trenerskich. I to już procentuje. Może wiele nam jeszcze brakuje, ale mamy bardzo dobrych trenerów, którzy potrafią świetnie szkolić.
Kolejną osobą, którą należy wspomnieć, jest Tomasz Iwański, który jako główny trener tworzy system, który ma funkcjonować w całym kraju,
Dzięki tej trójce w polskim tenisie dużo się zmieni. Będziemy mieli prawdziwy program szkoleniowy porównywalny z czeskim. I żadne utalentowane dziecko już nie będzie musiało zakończyć treningów, bo go nie stać.

—–

Piotr Skorek, trener i założyciel szkoły tenisa i squasha Score. Pracował z wieloma zawodnikami, którzy zdobywali sukcesy na szczeblach wojewódzkich oraz ogólnokrajowych, w tym medale mistrzostw Polski.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Sport

Adam Małysz prezesem Polskiego Związku Narciarskiego

Published

on

By

fot. PAP

Adam Małysz podczas odbywającego się w Krakowie Walnego Zjazdu Sprawozdawczo-Wyborczego Delegatów został wybrany na prezesa Polskiego Związku Narciarskiego. Zastąpił na tym stanowisku Apoloniusza Tajnera, które pełnił tę funkcję od 2006 roku.

Małysz był jedynym kandydatem. Za jego wyborem głosowało 77 spośród 80 delegatów. Trzy głosy były nieważne.

 

“To jest najlepsze, co mogło przytrafić się polskiemu narciarstwu” – ocenił ten wybór minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

 

Advertisement

Wybrano także nowy zarząd. W jego skład weszli: Stanisław Szymanik (66 głosów), Marcin Blauth (58), Adam Fickowski (58), Wojciech Gumny (54), Jarosław Konior (53), Rafał Kot (48) i Marek Pach (43).

 

44-letni Małysz to jeden z najwybitniejszych sportowców w historii Polski, który sprawił, że skoki narciarskie stały się niezwykle popularne. Zdobył cztery medale olimpijskie (trzy srebrne i brązowy), sześć mistrzostw świata, w tym cztery złote, i czterokrotnie triumfował w Pucharze Świata. W 2016 roku został dyrektorem związku ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej.

 

“Długo zastanawiałem się nad tym, czy kandydować, ale z drugiej strony pomyślałem sobie, że warto coś jeszcze zrobić dla tego sportu. Nie tylko dla skoków, ale dla pozostałych konkurencji, które są w związku narciarskim. Prezes Tajner wykonał naprawdę super robotę. Rozwinął związek, wszystkie konkurencje poszły do przodu. Fajnie byłoby to kontynuować, a może zrobić jeszcze coś więcej. Mam nadzieję, że będzie mi to dane” – powiedział Małysz, który zapewnił, że wszystkie dobre rzeczy po poprzedniku będzie kontynuował, ale ma też dużo nowych pomysłów.

Advertisement

 

“PZN to już nie jest stowarzyszenie, ale firma, która musi dobrze prosperować. Od poniedziałku zaczniemy wdrażać nowe rzeczy i liczę, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Wiem, że czeka mnie trudne zadanie, ale do odważnych świat należy” – przyznał.

 

Tajner podsumowując minioną kadencję zwrócił uwagę na stabilną sytuację finansową związku. W minionym roku Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem i Szczyrku zostały wsparte kwotą 78 milionów złotych. Z kolei kluby otrzymały dotację w wysokości 100 tysięcy złotych. Wsparto też – poprzez przekazany sprzęt i stypendia dla trenerów z 20 klubów – program rozwoju skoków, realizowany wspólnie z grupą “Lotos”.

 

Advertisement

Z kolei biegi narciarskie wspomagane są programem, któremu patronuje “Grupa Azoty”. Obejmuje on organizację zawodów i stypendia dla 15 trenerów. Od 2019 roku swoje programy rozwojowe mają także narciarstwo alpejskie i snowboard. Łączny koszt tych trzech programów to 2 mln 800 tys zł.

 

Tajner poinformował także o spłacie kredytu na siedzibę związku w Krakowie.

 

“Cztery piętra budynku, w którym mieści się PZN, należą do nas” – podkreślił Tajner, który wyliczył też sukcesy, jakie w tym stuleciu osiągnęło polskie narciarstwo. Biało-czerwoni w tym czasie zdobyli 14 medali olimpijskich i 28 razy stanęli na podium mistrzostw świata.

Advertisement

 

Ustępujący zarząd otrzymał od delegatów absolutorium. Za było 77 delegatów przy jednym głosie wstrzymującym.

 

Obradujących w krakowskiej Tauron Arenie delegatów na Zjazd PZN odwiedził prezydent Andrzej Duda, który wręczył ustępującemu prezesowi Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski za wybitne osiągnięcia w pracy szkoleniowej oraz działalność na rzecz polskiego narciarstwa.

 

Advertisement

“Z całego serca w imieniu Rzeczpospolitej i w imieniu wszystkich polskich kibiców za to dziękuję. Za stwarzanie warunków, aby młodzi sportowcy mogli się rozwijać, za umiejętne gospodarowanie talentami, za umiejętne finansowanie. Mam nadzieję, że nadal będziemy mieli mistrzów w różnych konkurencjach narciarskich. Za to jeszcze raz dziękuję i za to, że pan będzie nadal prowadził działalność, bo pomoc pana prezesa jest nadal tutaj potrzebna. Jest pan ojcem sukcesów polskiego narciarstwa w XXI wieku” – powiedział prezydent Duda.

 

Zjazd podjął też uchwałę o przyznaniu Tajnerowi tytułu Honorowego Prezesa PZN.(PAP)

 

Autor: Grzegorz Wojtowicz

Advertisement

 

gw/ pp/

Continue Reading

Sport

Zostań Kolarzem – pokonaj bojowy tor rowerowy

Published

on

By

W ramach pikniku rowerowego – Rowerowa Noc Świętojańska 24 czerwca Pilskie Muzeum Wojskowe organizuje Bojowy tor rowerowy. Będzie to połączenie zdrowego trybu życia i historii.

Czy muzeum o profilu wojskowym może połączyć popularyzację jazdy na rowerze z historią? Oczywiście, że tak. Promując ruch i zdrowy tryb życia przypominamy o Kolarzach, czyli żołnierzach Wojak Polskiego na rowerach, którzy walczyli we wrześniu 1939 roku.

W czasie mobilizacji w kawalerii oraz piechocie formowano pododdziały kolarzy, które pełniły funkcję oddziałów rozpoznawczych.

W ramach Rowerowej Nocy Świętojańskiej zapraszamy dzieci do pokonania bojowego toru rowerowego!!! Kolarze będą musieli przejechać specjalny tor, napotykając po drodze na różne zadania do wykonania.

Każdy z Kolarzy otrzyma mapę trasy. Wśród uczestników rozlosujemy atrakcyjne nagrody. Najmłodszym uczestnikom mogą towarzyszyć rodzice oczywiście na rowerach.

Advertisement

Pamiętajcie wspólnie kręcimy kilometry dla Piły.

Continue Reading
Advertisement