Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały cztery jednostki straży pożarnej oraz pogotowie ratunkowe. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia przez rozstawieniu skokochronu, drabin przystawnych oraz drabiny mechanicznej z koszem.
Do akcji wkroczył również policyjny negocjator, który wspólnie z dowódcą straży pożarnej namawiał desperata do zejścia na ziemię po drabinie. Po godzinie rozmów mężczyzna sprowadzony został przez strażaków po drabinie przystawnej do kosza drabiny SD 37, potem bezpiecznie na ziemię, gdzie przekazany został dla Policji.