Przypomnijmy, że w niedzielę koło południa zwłoki pływające w rzece zauważył przypadkowy przechodzień. Od razu zawiadomił policję. Na miejsce skierowano strażaków, którzy wyłowili ciało denata i przetransportowali je na brzeg. Niestety denat nie miał przy sobie dokumentów. To mężczyzna w wieku około 40-50 lat.
–Dzisiaj ma się odbyć sekcja zwłok – informuje st. sierż. Wojciech Zeszot z KPP w Pile.
W ostatnim czasie na terenie Piły nie zgłoszono zaginięcia mężczyzny.