Tego nie wiecie o "Heweliuszu". Tonął dwa razy
"Heweliusz" w zasadzie tonął dwa razy. Głośne zdarzenie z 1982 r. w porcie Ystad też było zatonięciem. Statek stracił pływalność, tylko że nie wywrócił się na burtę, bo oparł się o nabrzeże - opowiada prowadzący przez wiele lat dziennikarskie śledztwo ws. katastrofy kpt. żeglugi wielkiej Marek Błuś.