Gąski – niewielka miejscowość z charakterem
Gąski leżą w województwie zachodniopomorskim, w gminie Mielno. Są najbardziej na zachód wysuniętą miejscowością tej gminy. W oficjalnych materiałach samorządowych podkreślane są przede wszystkim walory nadmorskiego położenia, plaża oraz turystyczny charakter miejscowości.
Największym magnesem pozostaje oczywiście Bałtyk. To właśnie plaża jest dla wielu turystów głównym powodem przyjazdu do Gąsek. Nie trzeba jednak ograniczać pobytu do leżenia na piasku. Miejscowość może być także bazą wypadową do pieszych i rowerowych wycieczek wzdłuż wybrzeża.
Latarnia morska – symbol Gąsek
Najbardziej rozpoznawalnym obiektem jest bez wątpienia ceglana latarnia morska przy ul. Latarników 7. Narodowy Instytut Dziedzictwa datuje jej budowę na lata 1876–1877, natomiast oficjalne materiały Centrum Informacji Turystycznej w Mielnie podają, że prace rozpoczęto w 1876 roku, zakończono pod koniec 1877 roku, a latarnię oficjalnie uruchomiono 1 stycznia 1878 roku.
Także tablica informacyjna znajdująca się przy obiekcie, którą sfotografowaliśmy na miejscu, wskazuje rok 1878 jako rok budowy i uruchomienia latarni.
Wieża ma 49,8 metra wysokości. Taką wartość podaje zarówno tablica przy latarni, jak i materiały turystyczne dotyczące obiektu. Wysokość światła wynosi 51,1 m n.p.m., a jego zasięg według tablicy to 23,5 mili morskiej, czyli około 43,5 kilometra.
To jeden z tych obiektów, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Wysoka, smukła wieża z czerwonej cegły góruje nad okolicą i jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów tej części wybrzeża.
Dlaczego latarnia stanęła właśnie tutaj?
Historia jej powstania jest ciekawsza, niż mogłoby się wydawać.
Według oficjalnych materiałów CIT Mielno w rejonie ówczesnego Funkenhagen, czyli dzisiejszych Gąsek, statki miały wpadać na mielizny lub rozbijać się o brzeg. W połowie XIX wieku zdecydowano więc o budowie latarni, która miała poprawić bezpieczeństwo żeglugi.
Prace rozpoczęły się w 1876 roku. Czerwone cegły potrzebne do wzniesienia wieży dostarczano drogą morską i wyładowywano za pomocą prowizorycznego pomostu. Oficjalne materiały CIT podają również, że od latarni do brzegu Bałtyku jest zaledwie około 112 metrów.
Dziś trudno wyobrazić sobie Gąski bez tej budowli. Latarnia stała się nie tylko obiektem nawigacyjnym, ale również symbolem miejscowości.
Na początku była lampa naftowa
Z tablic znajdujących się przy latarni można poznać również historię jej wyposażenia.
Początkowo źródłem światła była lampa naftowa, a jej światło skupiał soczewkowy aparat Fresnela II klasy. Pierwszy zasięg światła wynosił około 18 mil morskich.
W 1927 roku latarnię zelektryfikowano.
To detal, który łatwo przeoczyć podczas zwykłego zwiedzania, ale dobrze pokazuje, jak przez dziesięciolecia zmieniała się technika latarnicza. Sama wieża pozostawała niemal ta sama, zmieniały się za to urządzenia znajdujące się w jej wnętrzu.
Przetrwała wojnę i wróciła do pracy
Historia latarni nie skończyła się wraz z nadejściem II wojny światowej.
Tablica ustawiona przy obiekcie informuje, że w czasie działań wojennych sama budowla nie ucierpiała mocno. Poważniej uszkodzone zostało urządzenie optyczne.
Po wojnie latarnię naprawiono i w 1948 roku ponownie uruchomiono. Tę datę potwierdzają także oficjalne materiały turystyczne gminy Mielno.
Dzięki temu obiekt, który rozpoczął pracę jeszcze w XIX wieku, do dziś pozostaje jednym z najważniejszych punktów orientacyjnych tej części wybrzeża.
Schody na widok nad Bałtykiem
Latarnia jest udostępniana turystom. Trzeba jednak przygotować się na wejście po krętych schodach.
W oficjalnych materiałach CIT Mielno pojawia się liczba 226 schodków prowadzących na szczyt. W innych starszych materiałach turystycznych można spotkać odmienne dane, dlatego nie warto przywiązywać się wyłącznie do samej liczby. Jedno jest pewne – wejście wymaga trochę wysiłku, ale nagrodą jest panorama okolicy i Bałtyku.
Przed przyjazdem poza sezonem warto sprawdzić aktualne godziny udostępniania obiektu, ponieważ mogą się zmieniać. W 2026 roku CIT Mielno nadal wskazuje latarnię jako jedną z głównych atrakcji turystycznych gminy.
Nie tylko sama wieża
Latarnia nie stoi w Gąskach jako samotny zabytek. Wokół niej zachował się historyczny zespół związany z funkcjonowaniem obiektu.
Najważniejsza jest oczywiście sama ceglana wieża, wpisana do rejestru i ewidencji zabytków. Narodowy Instytut Dziedzictwa potwierdza jej zabytkowy charakter i lokalizację przy ul. Latarników 7.
Dzięki zachowanym elementom otoczenia można lepiej wyobrazić sobie, że latarnia była kiedyś miejscem pracy i codziennego życia ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żeglugi, a nie tylko atrakcją turystyczną.
Gąski najlepiej poznawać również z roweru
Miejscowość ma jeszcze jeden duży atut – przebiega tędy Velo Baltica.
To zachodniopomorski fragment międzynarodowych tras EuroVelo 10 oraz EuroVelo 13. Oficjalny portal rowerowy Pomorza Zachodniego podaje, że Velo Baltica ma obecnie około 235 kilometrów i prowadzi wzdłuż wybrzeża Bałtyku.
Dla turysty spędzającego kilka dni w Gąskach oznacza to możliwość łatwego połączenia wypoczynku nad morzem z wycieczką w stronę innych nadmorskich miejscowości.
W samych Gąskach funkcjonuje także przystanek rowerowy wyposażony w wiatę i stację naprawy rowerów, a w sezonie również w toaletę. Informację tę podaje oficjalny serwis Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.
To drobny element infrastruktury, ale dla osób pokonujących dłuższy odcinek Velo Baltica może mieć duże znaczenie.
Zabytkowy pałac i park
Gąski mają również mniej oczywistą atrakcję.
Przy Gąskach 14 znajduje się neoklasycystyczny pałac z drugiej połowy XIX wieku. Oficjalny portal Pomorza Zachodniego informuje, że jest to dwukondygnacyjna budowla z użytkowym poddaszem, która została gruntownie odrestaurowana w 2005 roku. Obecnie pełni funkcję bankietowo-konferencyjną.
Pałac otacza zabytkowy park o powierzchni blisko siedmiu hektarów. W materiałach Urzędu Marszałkowskiego wymieniane są między innymi buki, cyprysiki groszkowe i klony srebrzyste.
To zupełnie inna twarz Gąsek niż plaża i latarnia, a jednocześnie kolejny ślad historii miejscowości.
Plaża, rower i historia w jednym miejscu
Gąski nie są miejscem, do którego trzeba przyjechać z listą kilkunastu atrakcji do odhaczenia.
Ich siłą jest coś innego.
Rano można zejść na plażę, później zobaczyć latarnię i poznać jej historię, a po południu wsiąść na rower i ruszyć Velo Baltica wzdłuż wybrzeża. Kto interesuje się architekturą i historią, może zwrócić uwagę również na pałac i park.
To miejscowość, w której główną atrakcją nadal pozostaje morze, ale pobyt nie musi kończyć się na plażowym ręczniku.
Dlaczego warto odwiedzić Gąski?
Przede wszystkim dla latarni.
Ma prawie 50 metrów wysokości, stoi tu od XIX wieku, przetrwała wojenne lata i wciąż pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów na zachodniopomorskim wybrzeżu.
Ale Gąski mają do zaoferowania więcej. Są częścią dobrze rozwiniętej sieci nadmorskich tras rowerowych, mają zabytkowy pałac i park, a przede wszystkim bezpośredni dostęp do Bałtyku.
To dobry kierunek dla osób, które chcą połączyć wypoczynek na plaży, historię i aktywną turystykę. Nie trzeba szukać wielkich parków rozrywki ani dziesiątek sztucznych atrakcji. Tutaj wystarczą morze, wysoka ceglana wieża i droga prowadząca dalej wzdłuż wybrzeża.