Na miejscu okazało się, że płonie altana ogrodowa oraz klatki ze zwierzętami.
-W sobotę właściciela okradli młodzi ludzie. Dzisiaj, pewnie ta sama ekipa, zemściła się i podpaliła altankę. Szkoda tylko, że spaliło się około 50 królików – powiedział nam jeden z sąsiadów.
W akcji gaśniczej brały udział cztery zastępy straży pożarnej. Swoje postępowanie prowadzi już policja.