Cmentarz w głębi lasu pod Piłą. Pamiętają tu o wsi, której nie ma 

Kilka kilometrów od Piły, wśród starych drzew i omszałych kamieni, kryje się miejsce, które łatwo przeoczyć. Cmentarz Leśników w Dobrzycy to jedyna pamiątka po osadzie Gonie. Nie ostał się tu żaden dom ani zagroda, zostały groby i krzyże. O historii tej leśnej nekropolii opowiada Jarosław Ramucki, leśnik z Nadleśnictwa Zdrojowa Góra.

Cmentarz Leśników w Dobrzycy pod Piłą.Cmentarz Leśników w Dobrzycy pod Piłą.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Krzysztof Dęga

Osada większa, niż się wydaje

Według przekazów w Gonie mieszkało około 120 osób. Na mapach z końca XVIII wieku osada wygląda mniej więcej tak jak dzisiejsza Dobrzyca. Regionalne opracowania podają skromniejsze liczby, od 60 do 70 mieszkańców w XIX wieku, ale niezależnie od rachunków jedno jest pewne: dziś zaświadcza o niej już tylko cmentarz. Jak mówi Jarosław Ramucki, to on pokazuje, że "tutaj coś 200 czy 300 lat temu się działo".

Cmentarz Leśników w Dobrzycy pod Piłą.
Cmentarz Leśników w Dobrzycy pod Piłą.

Koniec świata? Wcale nie

Dziś trudno uwierzyć, że ktoś osiedlił się w takiej głuszy. Leśnik przyznaje, że zaskakuje go ta lokalizacja, ale przypomina, że "w XVIII wieku to w ogóle nie był koniec świata". Obok biegła główna droga z Piły na północ, wysadzana lipami. Na dawnych mapach zaznaczono każde drzewo z osobna, więc szlak musiał robić wrażenie.


WIDEO
Cmentarz Leśników pod Piłą. Zapomniane groby i historia ukryta w lesie | REPORTAŻ

Wojna starła osadę z ziemi

Kres Gonie przyniosła druga wojna światowa. Niedaleko cmentarza biegła linia obrony, a kawałek dalej widać do dziś wielki rów przeciwczołgowy. Gdy trwały walki, osada została doszczętnie zniszczona. Cmentarz przetrwał, ale przez dziesiątki lat zarastał, a groby grabili szabrownicy. Metalowe ogrodzenia i krzyże trafiły na złom, jak opowiada leśnik.

Leśnicy przywrócili pamięć

Miejsce odtworzono dzięki staraniom leśników z Nadleśnictwa Zdrojowa Góra. Inicjatorem był leśniczy Zdzisław Krause, który spoczął tu w 2012 roku razem z żoną Aleksandrą. W 2006 roku, na 60-lecie nadleśnictwa, uporządkowano teren i ustawiono kamienie z nazwiskami leśników. Przy wejściu widnieje napis: "Pamięć jest niezbędnym dobrem życia".

Brzozowe krzyże i uparty mech

Opieka nad nekropolią nigdy się nie kończy. Brzozowe krzyże wyglądają pięknie i pasują do cmentarza, ale drewno szybko się starzeje.

Cmentarz Leśników, Dobrzyca
Cmentarz Leśników, Dobrzyca
Cmentarz Leśników, Dobrzyca

- Zmieniamy te krzyże brzozowe już chyba piąty raz teraz - przyznaje Jarosław Ramucki. Za to kamieni jest tu dużo, a mech wciąż chce na nich rosnąć, choć klimat się ociepla i wilgoci ubywa. Leśnicy są mu za to wdzięczni.

Jak trafić i co zobaczyć

Cmentarz leży na terenie leśnictwa Płociczno, między Piłą a Dobrzycą, głęboko w lesie. Za pierwszym razem trafić tu nie jest łatwo, ale warto. Przy okazji Wszystkich Świętych leśnicy szczególnie dbają o takie miejsca, a w innych latach spotykali się tu na modlitwie za swoich poprzedników. Wybierając się na spacer, zachowajmy ciszę i nie zostawiajmy śladów.

Wybrane dla Ciebie