XVIII Dętkospływ w Pile: pełnoletni jubileusz w deszczu, ale humory dopisywały

Osiemnasta edycja pilskiego Dętkospływu odbyła się w tym roku po raz pierwszy w ulewnym deszczu. Impreza, wymyślona kilkanaście lat temu, formalnie osiągnęła więc pełnoletność, choć nikt wcześniej nie spodziewał się, że jubileuszowa edycja zmierzy się z tak trudną pogodą.

Uczestnicy Dętkospływu z dętkami na na starcie Uczestnicy Dętkospływu z dętkami na na starcie
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Krzysztof Dęga

Deszcz nie odstraszył zawodników

Część mieszkańców obawiała się, że ze względu na warunki atmosferyczne organizatorzy zdecydują się na odwołanie tegorocznego spływu. Tak się jednak nie stało. Mimo ulewy na starcie stanęło ponad 20 zawodników, w tym również dzieci, które razem z dorosłymi postanowiły zmierzyć się z pilską Gwdą.

Hasło przewodnie nawiązało do rocznicy Powstania Warszawskiego

Tegoroczna edycja przebiegała pod hasłem "Pamiętamy - 44". Nawiązanie do rocznicy Powstania Warszawskiego znalazło odzwierciedlenie w strojach części uczestników, którzy zdecydowali się na przebranie nawiązujące do symboliki powstańczej.

Od dętki od taczki po dętkę od traktora

Jak co roku, uczestnicy spływali Gwdą na przeróżnych dętkach, od najmniejszych, pochodzących z taczek, po znacznie większe, używane w traktorach. Ta różnorodność sprzętu od lat jest jednym ze znaków rozpoznawczych pilskiego spływu.

Mimo deszczu na twarzach zawodników nie brakowało uśmiechów, a atmosfera na starcie pozostała żywiołowa i pełna dobrego humoru.

Wybrane dla Ciebie