Samo załamanie pogody spowodowało 47 interwencji - głównie związanych z powalonymi drzewami, uszkodzonymi liniami energetycznymi i budynkami. Najbardziej ucierpiały gmina Szydłowo (27 zdarzeń) i gmina Piła (16 zdarzeń). Na szczęście żadne ze zdarzeń nie skończyło się dla nikogo urazem.
Strażacy w trakcie weekendu zajmowali się też dostarczaniem wody pitnej. W gminie Ujście awarii uległ wodociąg, przez co bez bieżącej wody pozostało blisko 3000 osób. Woda dostarczana była także do miejscowości Kostrzynek w gminie Wysoka - do zakładu produkcji drobiu, który dotknęły problemy z infrastrukturą wodociągową.
Osobnym problemem były czujki tlenku węgla. Pięć interwencji w ciągu weekendu dotyczyło alarmu czadu w budynkach mieszkalnych. To zjawisko typowe dla upalnych dni - wysokie temperatury zwiększają ryzyko zatrucia tlenkiem węgla, dlatego sprawna czujka w domu to w lecie szczególnie ważna kwestia.