Trzypiętrowy budynek przy Kaczorach to jeden z bardziej nowoczesnych obiektów powstałych w ramach programu budownictwa społecznego w Wielkopolsce. Na dachu zamontowano instalację fotowoltaiczną, ogrzewanie zapewnia pompa ciepła, a budynek wyposażono w windę. Do dyspozycji mieszkańców będzie 35 miejsc postojowych, w tym miejsca dla osób z niepełnosprawnościami. Łącznie w ramach tej inwestycji powstaną 46 mieszkania - drugą połowę lokali oddano do użytku nieco później.
Inwestycja wyróżnia się na tle innych realizacji SIM-u - uzyskała prawie 3 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy.
-Ta inwestycja jest wyjątkowa, ponieważ dodatkowo dostała prawie 3 mln zł dofinansowania z KPO. To jest część większego obrazka, w którym budownictwo społeczne dla Polski lokalnej ruszyło w ogromnym tempie - powiedziała minister Pełczyńska-Nałęcz podczas wizyty w Kaczorach.
Wielkopolska buduje na potęgę
Gmina Kaczory należy do SIM KZN Wielkopolska - spółki, która planuje wybudować łącznie 892 mieszkania. Do tej pory oddano już 54 lokale: 23 w Ostrowitem i 31 w Ostrzeszowie. Do końca roku liczba ta wzrośnie do 247 mieszkań w 10 miejscowościach - m.in. w Rawiczu, Dąbiu i Tucznie.
W Wielkopolsce działa jeszcze jedna spółka SIM KZN - SIM KZN Zachodni, skupiająca gminy z zachodniej części regionu. W jej ramach ma powstać 665 mieszkań. 38 lokali przekazano już w Powidzu, a kolejne 153 są w trakcie budowy. Łącznie do obu wielkopolskich SIM-ów należy 38 gmin, a planowana liczba mieszkań sięga 1557.
Na Wielkopolskę z KPO przeznaczono 103 mln zł na zwiększenie dostępu do mieszkań czynszowych dla osób o niższych dochodach. Złożone wnioski o dofinansowanie inwestycji SIM KZN w regionie opiewają łącznie na 46,5 mln zł.
30 tysięcy mieszkań do 2030 roku
Wizyta w Kaczorach wpisuje się w szerszą narrację rządu o odbudowie budownictwa społecznego w Polsce. Minister przypomniała, że gdy jej resort przejął odpowiedzialność za program, Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe mogły pochwalić się zaledwie 40 mieszkaniami.
- Teraz, sam tylko SIM Wielkopolska buduje ich około 900. Natomiast w całej Polsce SIM-y budują ponad 7,7 tys. mieszkań. 2,3 tys. już zostało oddanych. Do 2030 roku planujemy oddać ponad 30 tysięcy mieszkań - wyliczała szefowa MFiPR.
Pełczyńska-Nałęcz podkreślała, że program ma nie tylko zapewnić dach nad głową osobom o niższych dochodach, ale też zatrzymać odpływ mieszkańców z mniejszych miejscowości.
- Społeczne budownictwo służy temu, aby w mniejszych i średnich miastach ludzie mogli dostać mieszkanie i chcieli w nich zostać. To jest jedna z odpowiedzi na wyludnianie się Polski lokalnej - mówiła minister.
Czynsz w mieszkaniach SIM jest niższy od stawek rynkowych i skierowany do osób, których nie stać na zakup własnego lokalu ani na wynajem komercyjny.