Connect with us

Ludzie

Niedziela Palmowa, czyli „za sześć noc – Wielkanoc”

Published

on

Dlaczego połykano kotki baziowe i czemu ta radowało przyjście pucheroków? Zwyczaje Niedzieli Palmowej.
Niedziela Palmowa, zwana też Niedzielą Męki Pańskiej to pamiątka po wjeździe Jezusa Chrystusa do Jerozolimy. Przybył tam wraz ze swoimi uczniami. Jezus do miasta wjechał na osiołku, a tłum ludzi witał go liśćmi palm. Liście były też rzucane pod kopyta zwierzęcia, żeby stąpało miękko, niosąc zbawiciela.

Niedziela Palmowa jest ostatnią niedzielą Wielkiego Postu. Tego dnia organizowane są procesje i święcenie palm. W krajach południowych są to żywe liście. W innych – jak Polska – palmy wykonują sami wierni. Z różnych materiałów.
Ta tradycja została zapoczątkowana w IV wieku w Jerozolimie. I szybko się rozprzestrzeniła. W XI wieku do liturgii Kościoła katolickiego wprowadzono obrzęd święcenia gałązek.

Nie ja biję
W Polsce świętowano to już w średniowieczu, a ten dzień nazywano „palmowym”, „kwietnym” lub „wierzbnym”.
Potem zwyczaje się zmieniały i rozbudowywały. W wielu miejscowościach Polski wsie objeżdżał wózek z figurką Jezusa Chrystusa. Mówiono na niego Jezusek Palmowy. Wózek był ciągnięty z reguły przez najważniejszych mieszkańców danej miejscowości. Zebrany tłum rzucał pod koła kwiaty i gałązki palmowe.

W XVII wieku w Małopolsce powstał nowy zwyczaj. Zaczęli się pojawiać pucheroki. To młodzi chłopcy, którzy ustawiali się w szpalery przed kościołami. Na głowach mieli słomiane, stożkowe kapelusze ozdobione wstążkami, a twarze czernili sobie sadzą. Recytowali zabawne wierszyki i wyciągali ręce po datki. Na wsiach pucheroki chodzili po domach, gdzie dostawali np. jajka. Ich wizyta miała przynieść szczęście.

Z kolei w Wielkopolsce i na Ziemi Kieleckiej chodziły grupy teatralne, które przedstawiały sceny z życia Jezusa. Na Ziemi Chełmskiej po mszy okładano się gałązkami i koniecznie wypowiadano słowa: „Nie ja biję, wierzba bije. Za sześć noc – Wielkanoc”.

Advertisement

Wałki i słupy
W zależności od regionu palmy przybierały inną postać. Tak zresztą często jest do dziś. Są plamy wileńskie, czyli tzw. wałki – wysokie, kolorowe pałki różnej długości. Robi się je z farbowanych kłosów zbóż, suszonych traw, mchów oraz kwiatów z bibuły. Na Podlasiu i Kurpiach palmy mają po kilka metrów wysokości. To wręcz słupy zdobione gałązkami bukszpanu, cisu, tui, świerku, wierzby, kwiatami z bibuły i wstążkami.
Wierzba jest częstym materiałem, bo tradycyjnie jest uznawana za „miłującą życie” i potrafi przetrwać w najgorszych warunkach.
Z kolei na południu Polski palmy są mniejsze i robi się je z gałązek wierzby lub leszczyny, które przewiązuje się kolorową tasiemką. Szczyt palmy ozdabia się bukietem z bukszpanu i świerku oraz wstążkami.

Dla zdrowia
Kolejne zwyczaje, także zróżnicowane regionalnie, są również bardzo ciekawe. Na przykład, gdy z poświęconą palmą wracało się do domu, to połykało się tzw. kotki baziowe. Ludzie wierzyli, że uchroni to przed bólem gardła. Zmoczoną palma kropiono dom i gospodarstwo oraz zwierzęta. Gładzono nią boki krów i koni. Do pysków wkładano im gałązki. Wierzono, że dzięki temu zwierzę będzie zdrowe.
Części palmy umieszczano w gniazdach drobiu oraz pod pługiem. Jednak najważniejsze było zatknięcie palmy za święty obraz w domu. Z kolei w Małopolsce i w okolicach Rzeszowa w wielkanocną niedzielę wbijano palmę na polu. Miało to ochronić zbiory.
Generalnie palma miała być w domu przez rok. Tuż przed Środą Popielcową paliło się ją, a popiół był (i jest) wykorzystywany do posypywania głów w kościele – w dniu rozpoczynającym Wielki Post, który trwa do Wielkiej Soboty (40 dni).

Wielki Tydzień
Rozpoczyna go Niedziela Palmowa, a kończą nieszpory Wielkiej Niedzieli, zamykające Triduum Paschalne. W tradycji chrześcijańskiej pojawił się dopiero w IV wieku.

Wielki Tydzień zachował wiele zwyczajów. Poniedziałek, wtorek i środa Wielkiego Tygodnia są dniami poświęconymi pojednaniu. Był to też czas porządków, przyozdabiania domów, które jednak należało zakończyć najpóźniej we wtorek.

W Wielki Czwartek milkną dzwony, które zastępują kołatki, a po mszy Wieczerzy Pańskiej następuje obnażenie ołtarza. Najważniejszym okresem roku liturgicznego i Wielkiego Tygodnia jest Triduum Paschalne. Obejmuje ono czas od wieczornej mszy w Wielki Czwartek i trwa do nieszporów w Niedzielę Zmartwychwstania.

Advertisement

News4Media/fot. Andrzej Gondek Wikipedia

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Ludzie

IX edycja Krajna Adventure Race wystartuje już w sierpniu

Published

on

By

Tegoroczna edycja to swego rodzaju powrót do korzeni. Gdy rozpoczynaliśmy naszą przygodę z rajdem przygodowym na Krajnie, bazą zawodów było Sławianowo, później przez lata gościliśmy w Złotowie, a w tej edycji postanowiliśmy wrócić tam, gdzie wszystko się zaczęło, a więc nad Jezioro Sławianowskie – piszą organizatorzy.

-W tym roku przygotowujemy dwie trasy: rajdową oraz rowerową. Rowerzyści zmierzą się z nawigacją na dystansie około 80 km, które należy pokonać w limicie 11 godzin. Do odnalezienia będzie około 25-30 punktów kontrolnych, a start i meta będą zlokalizowane w Sławianowie. Każdy uczestnik zostanie wyposażony w tracker gps umożliwiający kibicom śledzenie pozycji zawodnika on-line, a zawodnikowi analizę swojego wariantu po zawodach – dodają organizatorzy.

Przygodowo w czterech dyscyplinach
Krajna Adventure Race to jednak przede wszystkim zawody multidyscyplinarne. Tym razem nie dajemy uczestnikom wyboru długości trasy – przygotowujemy jedną – liczącą około 80 km. Może to dobry czas, żeby starzy wyjadacze z długich dystansów zmierzyli się z tymi, którzy zazwyczaj święcili triumfy na trasie krótkiej? Kto będzie lepszy? Zobaczymy!


Rajd rozpocznie się przeprawą przez jezioro – odcinek liczący około 500 metrów należy pokonać wpław, choć można korzystać z wszelkich pomocy pływackich, zaczynając od płetw czy łapek, a na materacach kończąc – wszystkie chwyty dozwolone. Etap drugi to mniej więcej biegowy półmaraton, oczywiście z mapą i kompasem w ręce. Etap trzeci – kajaki na jeziorze – do pokonania będzie około 11 km i na koniec liczący około 45 kilometrów odcinek rowerowy.

Długość poszczególnych etapów nie faworyzuje nikogo, żeby stanąć na podium trzeba czuć się dobrze w każdej dyscyplinie, mieć zgrany zespół i oczywiście dobrze nawigować, żeby nie zgubić się w terenie!

Zgłoszenia na trasę rajdową trwają do 8., a na trasę rowerową do 16 sierpnia 2022.

Zapraszamy do obejrzenia obszernego reportażu filmowego z edycji 2021

Advertisement

Do zobaczenia na Krajnie!
Więcej informacji znajdziesz na stronie zawodów: www.krajnaar.pl oraz na facebooku Krajna Adventure Race: https://www.facebook.com/krajnaadventurerace/

Continue Reading

Ludzie

Dania z jabłek i śliwek opanują Białośliwie

Published

on

By

Image by S. Hermann & F. Richter from Pixabay

W sobotę 28 maja br. w Białośliwiu odbędzie się finał konkursu „Przysmaki z wielkopolskich sadów”. Konkurs organizowany jest przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego przy współpracy z Gminą Białośliwie W którym udział wezmą Koła Gospodyń Wiejskich z Wielkopolski. Będzie okazją do zaprezentowania bogactwa Wielkopolskiej kuchni i poznania wyjątkowych smaków.

Wydarzenie odbędzie się 28 maja br. o godz. 12:00, w Parku Dworskim Raczyńskich przy ulicy Podgórnej w Białośliwiu. W rywalizacji udział wezmą najlepsze dania ze śliwek i jabłek przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich (KGW) z całego Regionu. Finał konkursu poprzedził nabór zgłoszeń, w którym KGW mogły zgłosić swoje potrawy. Konkurs jest także okazją do poznania Wielkopolski, regionalnej tradycji, dziedzictwa kulinarnego oraz integracji uczestników imprezy.

-Finał konkursu „Przysmaki z wielkopolskich sadów” organizowanego przez Samorząd Województwa Wielkopolskiego to wyjątkowa forma promocji naszego dziedzictwa kulinarnego. Sady są charakterystycznym elementem naszego tradycyjnego wiejskiego krajobrazu, a Koła Gospodyń Wiejskich bardzo często korzystają z bogactwa zbiorów jakie mogą z nich pozyskać. W licznych potrawach owoce pozyskiwane z przydomowych sadów odgrywają kluczową rolę. Celem konkursu którego finał odbywa się w Białośliwiu, w powiecie pilskim jest zebranie i zaprezentowanie przed szeroką publicznością tych najbardziej wyjątkowych i tradycyjnych przygotowywanych w oparciu o rodzime receptury. Najlepsze dania ze śliwek i jabłek ocenione przez Komisję konkursową otrzymają nagrody finansowe. – mówi Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego Krzysztof Grabowski

KGW zaprezentują potrawy regionalnie i lokalne. Konkurs zostanie rozstrzygnięty w dwóch kategoriach: – na najlepszą potrawę regionalną z jabłkiem i na najlepszą potrawę regionalną ze śliwką. Potrawy zostaną zaprezentowane na stoiskach, a degustować je i oceniać będzie Komisja Konkursowa wg kryteriów takich jak: wygląd, estetyka, oryginalność i sposób podania, walory smakowe i zapachowe, związek potrawy z regionem i jego tradycjami. Zwycięzcami Konkursu w każdej z dwóch kategorii zostanie do 10 nominowanych KGW, które uzyskają największą liczbę punktów. Otrzymają oni nagrody finansowe.

Podczas imprezy organizatorzy przewidzieli wiele atrakcji, m. in. poczęstunek dla uczestników, występy artystyczne, atrakcje dla dzieci i młodzieży, stoiska KGW z możliwością zakupienia produktów.

Advertisement
Continue Reading
Advertisement