W całej Polsce jest tylko JEDEN taki pomnik. Stoi w miejscu, gdzie nikt by się nie spodziewał

Każdy Polak zna Piasta Kołodzieja - legendarnego protoplastę pierwszej królewskiej dynastii. Ale czy wiesz, że w całym kraju nie znajdziesz ani jednego pomnika tego bohatera… poza jednym wyjątkiem? I to nie w Gnieźnie, nie w Krakowie, nie w Warszawie - lecz w 18-tysięcznym Złotowie na Krajnie. To nie pomyłka. To historia, która zaskakuje.

Pomnik Piasta Kołodzieja przed Starostwem w ZłotowiePomnik Piasta Kołodzieja przed Starostwem w Złotowie
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Krzysztof Dęga

Kim był Piast Kołodziej — człowiek z legendy, który dał imię dynastii

Zanim wyruszysz do Złotowa, warto przypomnieć sobie, kim właściwie był ten legendarny rzemieślnik. Według Galla Anonima Piast Kołodziej był prapradziadkiem pierwszego historycznego władcy polskiego — Mieszka I. Ojcem Piasta był niejaki Chościsko, żoną Rzepicha, a synem Siemowit.

W "Kronice" Galla Anonima Piast przedstawiony jest jako mąż Rzepki, który serdecznie przyjął tajemniczych boskich posłańców w czasie postrzyżyn swojego syna Siemowita. Kronikarz opisał scenę, w której dwóch nieznajomych wędrowców — przepędzonych z uczty książęcej — trafiło do skromnej chaty kołodzieja. Piast, mimo że sam świętował postrzyżyny syna, zaprosił ich do stołu i poczęstował ostatnim, co miał. Jego gościnność została nagrodzona cudem — piwo w beczce nie kończyło się, a jedzenie samo się mnożyło.

Co ciekawe, zawód kołodzieja nie pojawia się u Galla. Zawodem kołodzieja Piast został "obdarzony" w przekazie Marcina Bielskiego — historyka żyjącego w XVI wieku. Wcześniejsze kroniki określały go raczej jako oracza lub piastuna. Tak rodzi się legenda — warstwa po warstwie, pokolenie po pokoleniu.

Do dziś nie ma pewności, czy Gall Anonim nie wymyślił legendy dynastycznej Piastów. Jak mówił prof. Paweł Żmudzki z Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego — nie możemy mówić o przodkach Mieszka jako o postaciach historycznych. Mimo to Piast stał się jedną z najtrwalszych figur polskiej wyobraźni zbiorowej — symbolem cnoty, pracowitości i piastowskiej tożsamości.

Pomnik Piasta Kołodzieja przed Starostwem w Złotowie
Pomnik Piasta Kołodzieja przed Starostwem w Złotowie © Twoje7dni | Krzysztof Dęga

Dlaczego pomnik stanął w Złotowie, a nie w Gnieźnie?

To pytanie zadaje sobie niemal każdy, kto odwiedza Złotów po raz pierwszy. Odpowiedź jest równie zaskakująca, co sama historia miasta.

Złotów to miasto na tzw. ziemiach odzyskanych, do 1945 roku należące administracyjnie do Niemiec, ale mieściła się tu siedziba władz V Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech. Przez ponad 170 lat złotowianie żyli pod obcym panowaniem — a mimo to tworzyli prywatne polskie szkoły, banki, spółdzielnie i wydawnictwa, pielęgnując język i tożsamość narodową.

Początkowo planowano uczcić w tym miejscu jednego z najbardziej zasłużonych przedwojennych działaczy polonijnych, ks. dra Bolesława Domańskiego, jednakże decyzją komitetu wojewódzkiego PZPR w Koszalinie z przyczyn politycznych i propagandowych ostatecznie wzniesiono pomnik legendarnego protoplasty dynastii piastowskiej.

Komunistyczna władza nie chciała uhonorować księdza-patrioty. Wybrała zatem figurę Piasta — kłopotliwie wolną od kościelnych konotacji, a zarazem idealną propagandowo jako symbol walki o "ziemie piastowskie". Paradoks historii sprawił, że miasto, które przez wieki walczyło o polskość, otrzymało pomnik, który stał się jego najważniejszą atrakcją turystyczną.

Legendarny Piast, protoplasta dynastii polskich królów, a jednocześnie chłop dbający o ziemię — rodzicielkę, wydawał się ówczesnym organizatorom życia społecznego na Złotowszczyźnie najlepszym wyrazicielem zaangażowania polskich gospodarzy w dbałość o to "skąd nasz ród".

Monument, który kryje w sobie dwie opowieści

Monument według projektu W. Tomkiewicza i G. Aleksiewicza powstał w 1957 roku z inicjatywy byłego już wówczas burmistrza Złotowa Jana Kocika. Stoi przy Alei Piasta 32, tuż przed budynkiem Starostwa Powiatowego — miejscu bardzo symbolicznym, bo właśnie stąd przez dziesięciolecia zarządzano sprawami lokalnej społeczności.

Pomnik zachwyca powagą i prostotą. Postać Piasta opiera ręce na sosze — narzędziu rolniczym, które od wieków symbolizowało więź człowieka z ziemią. To nie jest pomnik wodza ani króla. To monument zwykłego człowieka, który przez swoją dobroć i pracowitość stał się ojcem narodu.

Na cokole pomnika umieszczono dwie brązowe płaskorzeźby. Pierwsza, po lewej stronie, przedstawia chłopa orzącego radłem swoją ziemię oraz pierwszych Piastów walczących za Mieszka I o Pomorze Zachodnie. Druga, po prawej stronie, ukazuje moment wyzwolenia Ziem Zachodnich i Północnych spod zaboru niemieckiego.

Na pomniku widnieje też inskrypcja: "Bojownikom o wolność i polskość ziem piastowskich" oraz tablica z wypisanymi Prawdami Polaków w Niemczech — przypomnienie o tych, którzy przez lata trwali przy ojczystej mowie mimo wszelkich przeciwności.

Odsłonięcia dokonano z okazji zjazdu byłych działaczy V Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech. To nie był przypadek — pomnik od początku miał być hołdem dla tych, którzy przez pokolenia walczyli o polską tożsamość tej ziemi.

Szlak Znaku Rodła — pomnik jako punkt na mapie historii

Dziś pomnik Piasta Kołodzieja nie jest samotną wyspą na turystycznej mapie Złotowa. Jest jednym z punktów Szlaku Znaku Rodła w Złotowie, na którym znajdują się również: pomnik księdza patrona Bolesława Domańskiego, Dom Polski, Dom rodziny Biniakowskich, Muzeum Ziemi Złotowskiej, Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i inne historyczne miejsca związane z polskością tych ziem.

Szlak Znaku Rodła to doskonały pretekst, by poznać Złotów naprawdę — nie tylko jako punkt na mapie, ale jako miejsce z niezwykłą historią, gdzie polskość przetrwała wbrew wszystkiemu. Spacer szlakiem zajmuje około dwóch–trzech godzin i prowadzi przez najpiękniejsze zakątki tego urokliwego miasta nad jeziorami.

Złotów leży wśród pięciu jezior polodowcowych, a jego stara część skrywa wiele zabytkowych budowli. Miasto oferuje też wyjątkową atrakcję — pomnik jelenia na rondzie przy Alei Piasta, który codziennie w południe obraca się wokół własnej osi i wydaje dźwięki naśladujące rykowisko. To ukłon w stronę legendy o założeniu miasta, w której kluczową rolę odgrywa właśnie ten szlachetny zwierz.

Jak dotrzeć i kiedy warto przyjechać?

Złotów leży w północnej Wielkopolsce, przy drodze krajowej nr 188. Dojazd samochodem z Poznania zajmuje około 1,5 godziny, z Bydgoszczy niecałą godzinę. Pomnik przy Alei Piasta 32 jest dostępny bezpłatnie przez całą dobę — idealny punkt startowy do zwiedzania miasta.

Najlepiej odwiedzać Złotów wiosną lub latem, gdy można połączyć spacer historycznym szlakiem z wypoczynkiem nad jednym z okolicznych jezior. Latem miasto ożywa, a promenada nad Jeziorem Złotowskim to jedno z piękniejszych miejsc do spacerów w tej części Wielkopolski.

Warto też pamiętać o rocznicy odsłonięcia pomnika — 22 lipca, kiedy miasto organizuje uroczystości przy monumencie. To wyjątkowa okazja, by poczuć ducha miejsca, w którym historia i legenda splatają się w jedno.

Jedyny w Polsce pomnik Piasta Kołodzieja czeka na odkrycie. Nie w muzeum za szybą — ale na żywo, na placu przed starostwem, pod otwartym niebem Krajny. Czasem najciekawsze miejsca kryją się tam, gdzie nikt ich nie szuka.

Informacje praktyczne

Adres: Aleja Piasta 32, 77-400 Złotów (przy budynku Starostwa Powiatowego) Wstęp: bezpłatny, całą dobę Dojazd: ok. 90 min. samochodem z Poznania, ok. 55 min. z Bydgoszczy Parking: dostępny przy starostwie i w centrum miasta Szlak Znaku Rodła: informacje w Muzeum Ziemi Złotowskiej i Złotowskim Domu Kultury

Artykuł sponsorowany Twoje7dni
Wybrane dla Ciebie
Miasto Ogród w Pile zachwyca. Drugi dzień wielkiej wystawy na Wyspie
Miasto Ogród w Pile zachwyca. Drugi dzień wielkiej wystawy na Wyspie
Żałoba po tragicznej śmierci chłopca. 13-letni Kacper zginął przysypany ziemią
Żałoba po tragicznej śmierci chłopca. 13-letni Kacper zginął przysypany ziemią
Piła: Walka o brąz rozstrzygnie się w Białymstoku
Piła: Walka o brąz rozstrzygnie się w Białymstoku
X edycja Turnieju "Jeden z dziesięciu". Młodzi pasjonaci historii starli się w Pile
X edycja Turnieju "Jeden z dziesięciu". Młodzi pasjonaci historii starli się w Pile
Piła: Zakończenie roku szkolnego maturzystów
Piła: Zakończenie roku szkolnego maturzystów
To będzie ostatni mecz Emilii Szubert. Przyjdźcie pożegnać rozgrywającą Enea KS Piła
To będzie ostatni mecz Emilii Szubert. Przyjdźcie pożegnać rozgrywającą Enea KS Piła
Wicepremier i Minister Cyfryzacji z wizytą w Pile
Wicepremier i Minister Cyfryzacji z wizytą w Pile
Pożar lasu w Brzeźnicy. W akcji samoloty gaśnicze
Pożar lasu w Brzeźnicy. W akcji samoloty gaśnicze
To nie rozbiórka! Ten zabytek w Pile wraca do życia
To nie rozbiórka! Ten zabytek w Pile wraca do życia
Tragedia przy cmentarzu w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Tragedia przy cmentarzu w Tarnówce. Nie żyje 13-latek
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Od legendarnych klasyków po technologię jutra. Ruszył Poznań Motor Show 2026
Piła: Był Sanepid, będzie...
Piła: Był Sanepid, będzie...