Głowski przede wszystkim podziękował swoim wyborcom. Bez nich osiągnięcie takiego wyniku nie byłoby możliwe.
Prezydent Piły chce aby miastem pokierowała z-ca prezydenta Beta Dudzińska. Niestety obowiązujące w naszym kraju przepisy nakazują w takim przypadku, by premier mianował komisarza. Czy zatem Mateusz Morawiecki desygnuje Beatę Dudzińską czy kogoś z Prawa i Sprawiedliwości, nie wiadomo. Swoje posady tracą od poniedziałku także zastępy prezydenta.
Jeżeli Dudzińska zostanie komisarzem, a później przyszłym prezydentem, mówi że będzie kontynuować linię obraną za rządów Głowskiego.