Pożar domu pod Piłą. Płonęło poddasze budynku

Groźny pożar wybuchł w czwartek przed południem w domu jednorodzinnym w Dolaszewie koło Piły. Ogień objął poddasze budynku, a gęsty dym był widoczny już z dużej odległości. Z pożarem walczyło dziewięć zastępów straży pożarnej. W chwili zdarzenia wewnątrz nikogo nie było.

Pożar domu w Dolaszewie.Pożar domu w Dolaszewie.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Krzysztof Dęga

Płomienie objęły poddasze domu

Zgłoszenie o pożarze budynku jednorodzinnego w Dolaszewie wpłynęło do straży pożarnej o godzinie 10.36. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy ratowniczo-gaśnicze.

Kiedy pierwsi strażacy dotarli pod wskazany adres, pożar był już rozwinięty. Ogień objął poddasze domu, a nad budynkiem unosiły się duże ilości dymu.

Pożar domu w Dolaszewie.
Pożar domu w Dolaszewie. © Twoje7dni | Redakcja 7dni.pila.pl

– Już podczas dojazdu do miejsca zdarzenia po ilości dymu było widać, że pożar jest rozwinięty. W budynku nie przebywały żadne osoby, dlatego nie było konieczności prowadzenia ewakuacji – przekazał bryg. Paweł Kamiński, komendant powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Pile.

Strażacy musieli wycofać się ze strychu

Ratownicy rozpoczęli gaszenie ognia zarówno z zewnątrz, jak i od środka budynku. Do wnętrza skierowano dwie roty gaśnicze. Początkowo strażacy próbowali dotrzeć bezpośrednio na strych.

Pożar domu w Dolaszewie.
Pożar domu w Dolaszewie. © Twoje7dni | Krzysztof Dęga

Sytuacja stała się jednak niebezpieczna, kiedy konstrukcja stropu zaczęła tracić stabilność. Ze względu na ryzyko jego zawalenia ratownicy musieli wycofać się na niższą kondygnację.

– Weszliśmy na strych, jednak strop zaczął się niebezpiecznie zapadać. W związku z tym wycofaliśmy się na pierwsze piętro – wyjaśnił bryg. Paweł Kamiński.

Pożar w Dolaszewie widoczny z Piły.
Pożar w Dolaszewie widoczny z Piły. © Twoje7dni | Krzysztof Dęga

Dziewięć zastępów na miejscu pożaru

Pożar został opanowany i ugaszony. Strażacy przystąpili następnie do dogaszania pogorzeliska oraz dokładnego sprawdzania budynku. Ich zadaniem było odnalezienie i usunięcie wszystkich miejsc, w których ogień mógłby pojawić się ponownie.

W działaniach uczestniczyło łącznie dziewięć zastępów straży pożarnej z Piły, Szydłowa i Starej Łubianki. Akcja wymagała zachowania szczególnej ostrożności ze względu na uszkodzoną przez ogień konstrukcję budynku.

Wybrane dla Ciebie