Nocny pożar w Lipinach. Spłonął magazyn pełen opon, ogień zagroził domom

Dramatyczna noc w Lipinach w powiecie chodzieskim. We wtorek, 3 listopada 2026 roku, tuż po godzinie pierwszej w nocy wybuchł groźny pożar budynku magazynowego, w którym składowano opony. Ogień rozprzestrzenił się na dach sąsiedniego domu mieszkalnego i zagroził kolejnym zabudowaniom. Z żywiołem przez sześć i pół godziny walczyło 26 strażaków. Jedna z kobiet skarżyła się na duszności.

Pożar w Lipinach.Pożar w Lipinach.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | asp. sztab. Dominik Gapiński, st. str. Dariusz Węgrzynowicz (KP PSP CHODZIEŻ)
Krzysztof Dęga

Była dokładnie godzina 1:08, gdy do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chodzieży wpłynęło zgłoszenie o pożarze dachu parterowego domu jednorodzinnego w Lipinach. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali rozwinięty pożar magazynu wypełnionego oponami. Płomienie zagrażały pobliskim budynkom mieszkalnym oraz kolejnemu magazynowi.

Walka o uratowanie sąsiednich budynków

Strażacy natychmiast rozpoczęli działania gaśnicze. W pierwszej kolejności podali prądy wody w obronie zagrożonego domu mieszkalnego oraz sąsiedniego budynku magazynowego. Równolegle prowadzono działania mające ograniczyć rozprzestrzenianie się pożaru.

Następnie ratownicy skoncentrowali się na gaszeniu płonącego magazynu wypełnionego oponami oraz dachu przyległego budynku mieszkalnego.

Pożary obiektów, w których przechowywane są opony, należą do szczególnie niebezpiecznych. Płonąca guma może wydzielać duże ilości gęstego, toksycznego dymu, a wysoka temperatura utrudnia prowadzenie akcji gaśniczej.

Kobieta skarżyła się na duszności

Podczas prowadzonej akcji do strażaków zgłosiła się kobieta, która zaczęła odczuwać duszności.

Ratownicy udzielili jej kwalifikowanej pierwszej pomocy. Po podjętych działaniach dolegliwości ustąpiły i nie było konieczności wzywania zespołu ratownictwa medycznego.

Magazyn spłonął doszczętnie. Uszkodzony również dom

Choć strażakom udało się prowadzić skuteczną obronę sąsiednich zabudowań, straty spowodowane pożarem są znaczne.

Ogień całkowicie zniszczył budynek magazynowy wraz ze znajdującymi się w nim oponami. Spaleniu uległa również część dachu domu mieszkalnego. To jednak nie wszystkie szkody. Wnętrze budynku mieszkalnego zostało okopcone, a jego strop nasiąkł wodą w czasie akcji gaśniczej.

26 strażaków przez sześć i pół godziny

Akcja ratowniczo-gaśnicza trwała około sześciu i pół godziny. Wzięło w niej udział 13 zastępów straży pożarnej z terenu powiatu chodzieskiego, łącznie 26 strażaków.

Na miejscu byli także pracownicy pogotowia gazowego i energetycznego oraz policja. O zdarzeniu powiadomiono Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który jest właściwym organem do oceny kwestii bezpieczeństwa uszkodzonego obiektu.

Na razie nie wiadomo co było przyczyną pożaru.

Wybrane dla Ciebie