Endometrioza odebrała jej codzienność. Magda z Białośliwia prosi o pomoc

31-letnia Magda z Białośliwia od czerwca 2025 roku żyje z bólem, który potrafi całkowicie unieruchomić ją w łóżku. Jest żoną i mamą, a jej największym marzeniem pozostaje zwyczajne życie: praca, opieka nad dziećmi i spokój bliskich. Choroba i koszty leczenia sprawiły, że kobieta poprosiła o pomoc i uruchomiła internetową zbiórkę.

Młoda matka walczy z chorobą. Na zdjęciu ze swoimi dziećmi. Młoda matka walczy z chorobą. Na zdjęciu ze swoimi dziećmi.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Pomagam.pl
Krzysztof Dęga

Lata szukania diagnozy

Droga do rozpoznania była długa i wyczerpująca. Magda odbyła wiele konsultacji u ginekologów i innych specjalistów, jeżdżąc od gabinetu do gabinetu w nadziei, że ktoś wreszcie wskaże przyczynę dolegliwości. Jak sama mówi, towarzyszyły temu bezradność i szok, bo przez długi czas nikt nie potrafił jej pomóc.

"Odbyłam niezliczone konsultacje u ginekologów i wielu innych specjalistów, rozpaczliwie szukając kogoś, kto w końcu postawi właściwą diagnozę. Jeździłam od lekarza do lekarza, szukając ratunku. Czując przy tym ogromną bezradność i paraliżujący szok, gdy nikt nie potrafił mi pomóc" - wspomina mieszkanka Białośliwia.

Ból, który wyłącza z życia

Dziś wiadomo, z czym zmaga się 31-latka: z endometriozą, adenomiozą oraz żylakami miednicy mniejszej. To przewlekłe schorzenia, które wywołują silny ból macicy, brzucha i kręgosłupa oraz uciążliwe parcie na pęcherz. W najcięższych momentach ból łagodzi pogotowie, a na SOR-ze kobieta bywa cewnikowana z powodu zatrzymania moczu.

Do tego doszły kolejne kłopoty: tachykardia, nadciśnienie i napady paniki. Codzienne obowiązki, które dla większości z nas są automatyczne, dla Magdy bywają barierą nie do pokonania.

"Są dni, kiedy ból całkowicie mnie paraliżuje i nie jestem w stanie wstać z łóżka. Przygotowanie posiłku, opieka nad dziećmi czy wykonanie najprostszych, codziennych czynności to dla mnie trudność" - wyznaje 31-latka.

Kolejki w NFZ i koszty leczenia

Kobieta jest pod opieką wyspecjalizowanej kliniki w Poznaniu. Mimo hormonalnego wyciszenia organizmu i stosowania silnych leków, w tym opioidów, cierpienie nie ustępuje. W grudniu w Puszczykowie czeka ją zabieg flebologiczny.

Magda ma skierowania z adnotacją "cito", jednak kolejki w publicznej służbie zdrowia sprawiają, że dłużej czekać nie może. Wybrała leczenie prywatne, którego koszty przerosły możliwości rodziny. Pieniądze potrzebne są m.in. na wlewy z lidokainy, rehabilitację, dojazdy do kliniki, specjalistyczną dietę i przygotowanie do operacji.

"Zamiast skupiać się wyłącznie na walce o zdrowie, każdego dnia martwię się, czy wystarczy nam środków na kolejny miesiąc leków" - przyznaje kobieta.

Jak pomóc

Magda samodzielnie uruchomiła zbiórkę na portalu Pomagam.pl. Jak podkreśla, musiała przełamać wstyd, by prosić o wsparcie. Serwis umożliwia zakładanie zbiórek online bez prowizji i opłat.

"Mam dopiero 31 lat. Chcę być mamą, która ma siłę na codzienne życie, spacery i uśmiech dla swoich bliskich. Nie chcę żyć w ciągłym strachu przed bólem i brakiem środków na ratowanie zdrowia" - apeluje mieszkanka Białośliwia.

Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: pomagam.pl/hprrnw

Wybrane dla Ciebie