Posłowie PiS o cenach paliw. Padł apel do rządu

Rosnące ceny benzyny i oleju napędowego stały się tematem konferencji prasowej posłów Marcina Porzucka i Grzegorza Piechowiaka. Parlamentarzyści przekonywali w Pile, że rząd powinien ponownie obniżyć podatki zawarte w cenie paliwa oraz podjąć działania dotyczące marż.

Posłowie: Marcin Porzucek i Grzegorz Piechowiak o cenach paliw.Posłowie: Marcin Porzucek i Grzegorz Piechowiak o cenach paliw.
Źródło zdjęć: © Twoje7dni | Krzysztof Dęga
Redakcja Twoje7dni

Konferencja przed stacją paliw w Pile

Konferencję zorganizowano przed jedną z pilskich stacji Orlenu. Poseł Marcin Porzucek zwrócił uwagę, że ceny widoczne na pylonach stacji tej sieci w Pile i okolicy są na zbliżonym poziomie. Jego zdaniem kierowcy coraz mocniej odczuwają podwyżki podczas tankowania.

Polityk poinformował, że Prawo i Sprawiedliwość przygotowało projekt zmian, które – według autorów propozycji – mogłyby obniżyć cenę litra paliwa o ponad złotówkę. Rozwiązania miałyby dotyczyć przede wszystkim podatku VAT, akcyzy oraz marż.

Krótko mówiąc, apelujemy o to, żeby jak najszybciej wdrożyć nasze przygotowane rozwiązania. Mam nadzieję, że obecna ekipa to zrobi i przypomni sobie swoje obietnice sprzed trzech, czterech lat – powiedział poseł Marcin Porzucek.

Poseł zaznaczył jednocześnie, że na jednej z regionalnych stacji, oddalonej o około dwa kilometry, paliwo było nieznacznie tańsze. W jego ocenie pokazuje to, że pewne możliwości działania mogą istnieć również w zakresie marż stosowanych przez sprzedawców.

Marcin Porzucek przypomniał wcześniejsze deklaracje

Podczas konferencji parlamentarzysta wrócił do wypowiedzi Donalda Tuska z czasu, kiedy obecny premier pozostawał w opozycji. Dotyczyły one możliwości obniżenia cen paliw poprzez zmniejszenie podatków i marż.

Kilka lat temu, gdy Donald Tusk był w opozycji, a ceny paliw były wysokie, mówił, że wie, co zrobić. Wskazywał na obniżenie VAT, akcyzy i marż – mówił Marcin Porzucek.

Hasło dotyczące paliwa w cenie 5,19 zł za litr rzeczywiście stało się jednym z najczęściej przypominanych elementów wcześniejszych wypowiedzi Donalda Tuska. W grudniu 2025 roku premier opublikował zdjęcie stacji, na której litr benzyny Pb95 kosztował 5,18 zł. Był to jednak pojedynczy przykład, a nie średnia cena obowiązująca w całym kraju.

Porzucek zaapelował również do premiera o rozmowę z władzami Orlenu w sprawie marż. Podkreślił, że spółka ma znaczącą pozycję zarówno na hurtowym, jak i detalicznym rynku paliw.

"Za chwilę wszystkie ceny pójdą do góry"

Poseł Grzegorz Piechowiak zwrócił natomiast uwagę na cenę oleju napędowego, która na stacji będącej miejscem konferencji wynosiła 8,84 zł za litr. Nawiązał przy tym do rozmów prowadzonych z rolnikami podczas lokalnych dożynek.

Ocena tego rządu jest miażdżąca, przynajmniej jeżeli chodzi o kwestie paliwowe. Pamiętam, jak w parlamencie krzyczano: "PiS równa się drożyzna", gdy cena oleju napędowego wynosiła 6,03 zł. Dzisiaj mamy 8,84 zł – powiedział Grzegorz Piechowiak.

Parlamentarzysta argumentował, że wysokie ceny paliw nie dotyczą wyłącznie kierowców. Przekładają się również na koszty transportu, działalność gospodarstw rolnych oraz ceny produktów i usług.

Apelujemy o działanie na rzecz Polaków, bo za chwilę ceny wszystkich produktów i usług będą szły do góry. To zawsze jest powiązane z paliwem – podkreślił poseł.

Rząd wcześniej czasowo obniżył podatki

Wiosną 2026 roku, po gwałtownych wzrostach cen surowców związanych z konfliktem na Bliskim Wschodzie, rząd obniżył VAT na paliwa z 23 do 8 procent oraz akcyzę do minimalnego poziomu dopuszczanego w Unii Europejskiej. Wprowadzono także maksymalne ceny detaliczne.

Część osłon została później wygaszona. Obniżony VAT i limit cen przywrócono jeszcze na okres od 17 do 31 sierpnia.

Wybrane dla Ciebie