Główne obchody odbyły się pod obeliskiem poświęconym pamięci Powstańców przy ul. Bydgoskiej. To właśnie tam, w atmosferze zadumy i patriotycznej dumy, wybrzmiały słowa o znaczeniu walki z 1918 roku dla współczesnej tożsamości regionu.
Podczas uroczystości głos zabrała Beata Dudzińska, Prezydent Miasta Piły, która w swoim przemówieniu podkreśliła wagę historycznego momentu sprzed ponad wieku:
— Stajemy w obliczu dziedzictwa naszych przodków, którzy 107 lat temu, w grudniu 1918 roku podjęli heroiczny zryw, by zjednoczyć swoje ziemie z odradzającą się Polską i wywalczyć wolność […] Niech żyje wolna i niepodległa Polska! Niech żyje Wielkopolska! — mówiła prezydent Dudzińska.
Kwiaty pod tablicami pamięci
Uroczystości pod obeliskiem nie były jedynym akcentem dzisiejszego święta. Delegacje udały się również na ul. Śródmiejską, gdzie pod tablicą pamiątkową złożono kwiaty i zapalono znicze. W tym symbolicznym geście hołdu Prezydent Beacie Dudzińskiej towarzyszył Krzysztof Wyrwa, prezes pilskiego koła Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego.
Obecność przedstawicieli Towarzystwa przypomina o nieustającej pracy nad podtrzymywaniem pamięci o Powstaniu, które dla Wielkopolan jest symbolem skuteczności, doskonałej organizacji i niezłomnej wiary w powrót do macierzy.
Dlaczego 27 grudnia jest tak ważny?
Powstanie Wielkopolskie wybuchło w Poznaniu w 1918 roku i szybko objęło niemal cały region. Dzięki determinacji powstańców i sprawnemu dowodzeniu, Wielkopolska stała się częścią odradzającego się państwa polskiego, co zostało formalnie potwierdzone w traktacie wersalskim. Dzisiejsze obchody w Pile są dowodem na to, że mimo upływu 107 lat, wdzięczność wobec bohaterów tamtych dni pozostaje żywa w sercach kolejnych pokoleń.
Źródło: UM Piła