Zdecydowana większość zgłoszeń dotyczyła powalonych drzew. Tego rodzaju interwencje stanowiły niemal dwie trzecie wszystkich wyjazdów - strażacy musieli usunąć powalone konary i pnie blokujące drogi aż 19 razy. Gwałtowny wiatr towarzyszący burzom okazał się wyjątkowo niszczycielski dla zieleni w całym powiecie.
Trzy razy ekipy ratownicze wzywano do pompowania wody z zalanych posesji i budynków. Intensywne opady spowodowały podtopienia, z którymi nie były w stanie samodzielnie poradzić sobie służby komunalne ani sami mieszkańcy. W jednym miejscu burza zerwała linię energetyczną, co wymagało natychmiastowej interwencji zarówno strażaków, jak i służb energetycznych.
Odnotowano również pożar drzewa - prawdopodobnie wywołany wyładowaniem atmosferycznym. Choć do zdarzenia doszło tylko raz, tego rodzaju interwencje w trakcie burz należą do szczególnie niebezpiecznych dla ratowników. Dwukrotnie zgłoszono załączenie czujki tlenku węgla - burze i podtopienia mogą zaburzać prawidłową pracę urządzeń grzewczych i wentylacji.
Burza nie oszczędziła też zwierząt. Strażacy dwukrotnie wyjeżdżali do zdarzeń z ich udziałem. Dwa razy ratownicy wzywani byli do otwarcia mieszkań - w takich sytuacjach zazwyczaj chodzi o zabezpieczenie lokalu po zdarzeniu lub dotarcie do osób, z którymi utracono kontakt. Bilans dnia zamknęła jedna kolizja pojazdów osobowych, do której mogły przyczynić się trudne warunki na drogach.
Strażacy apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności w trakcie burz i nawałnic. Przed gwałtowną pogodą warto zabezpieczyć przedmioty, które mogą zostać porwane przez wiatr, i unikać przebywania w pobliżu drzew oraz linii energetycznych. W razie zagrożenia należy niezwłocznie dzwonić pod numer 112.