KS Piła: 3 punkty zostały w domu

Na to czekali kibice w Pile! I nie chodzi tylko o trzy punkty, które wywalczyły siatkarki. Mecz KS Piła z Białymstokiem przyniósł prawdziwe emocje, a kibice do samego końca nie mogli być pewni wyniku.

Zbigniew Komorowski
"BLUEARTBOX"Zbigniew Komorowski "BLUEARTBOX"
Źródło zdjęć: © Zbigniew Komorowski | Zbigniew Komorowski "BLUEARTBOX" 516570915
Redakcja Twoje7dni

W dotychczasowych meczach tegorocznych rozgrywek 1. ligi kobiet obydwa zespoły grały poniżej oczekiwań. Wszyscy wiedzieli, że stać je na dużo więcej. Kibice z zaciekawieniem oczekiwali tego meczu, słusznie podejrzewając, że może to być hit kolejki. I rzeczywiście – tak się stało, choć wynik pierwszego seta – 25:15 – mógł sugerować, że będzie to jednostronne widowisko.

W drugim siatkarki z Białegostoku postawiły jednak twarde warunki i kibice przeważnie mogli obserwować na tablicy wynik w okolicy remisu. Pilanki jednak przebudziły się i doprowadziły do przewagi 16:11. W tym czasie mogliśmy oglądać to, co kibice lubią najbardziej: długie wymiany piłek, obronę z poświęceniem i nieoczekiwane zmiany sytuacji. Niestety, w szeregi KS Piła niespodziewanie wkradł się chaos, zdarzyło się kilka nieporozumień i białostoczanki mogły cieszyć się z przewagi 20:21. Wynik oscylował w okolicy remisu aż do samego końca seta, który Alina Bartkowska-Kluza zakończyła autową zagrywką. Sytuacja przyniosła nerwy, bo sędzia liniowy pokazał pole, jednak sędzia główna uznała aut (potwierdzony w powtórce w transmisji na żywo). Drugi set zakończył się wynikiem 23:25.

Trzeci set to fantastyczna gra blokiem pilanek. Agnieszka Czerwińska była na środku siatki nie do zatrzymania, zaś ataki Aliny Bartkowskiej-Kluzy siały spustoszenie po białostockiej stronie boiska. Było już 23:14 dla Piły, gdy przekonaliśmy się, że pojęcie "bezpiecznej przewag" w siatkówce bywa złudne. Zawodniczki gości powoli, acz systematycznie zaczęły odrabiać straty, doprowadziwszy do stanu 24:22. Co ciekwawe, dopiero w tym momencie Damian Zemło dokonał pierwszej w całym spotkaniu zmiany w pilskim zespole (Alinę Bartkowską-Kluzę zmieniła Katarzyna Góźdź, a Emilię Szubert – Paulina Jagła). Wynik seta na 25:22 przypieczętowała Oliwia Urban szybkim atakiem z lewego skrzydła.

Ostatnia, jak się okazało, odsłona tego spotkania była najbardziej dramatyczna i widowiskowa. Ponownie w głównych rolach dały o sobie znać środkowe bloku. Libero zarówno z Białegostoku jak i z Piły broniły jak szalone, a rozegranie Emilii Szubert było wręcz profesorskie. Pilanki nie wykorzystały dwóch piłek meczowych. Na trybunach nie było chyba siedzącego kibica – emocje były ogromne. Dwie ostatnie akcje należały do Oliwii Urban, która dwukrotnie obiła blok rywalek, kończąc set na przewagi 26:24 i mecz 3:1.

MVP spotkania została Alina Bartkowska-Kluza, która w całym meczu zdobyła 23 punkty. Po ośmiu kolejkach KS Piła, zgromadziwszy 14 punktów, zajmuje w tabeli pierwszej ligi 4 miejsce.

Kibiców w Pile czeka teraz trzytygodniowa przerwa od emocji na Żeromskiego, za to w kalendarzu siatkarek zrobiło się naprawdę gęsto. Już w środę (13 listopada) zagrają mecz wyjazdowy w Gdańsku, a w sobotę (16 listopada) – w Poznaniu. W niedzielę 24 listopada powalczą o punkty w Legionowie. Najbliższy mecz w Pile dopiero 30 listopada – po drugiej stronie siatki staną zawodniczki Płomienia Sosnowiec.

KS Piła – KS BAS Kombinat Budowlany Białystok: 3:1 (25:15, 23:25, 25:22, 26:24)

MVP: Alina Bartkowska-Kluza

KS Piła: Julia Rajewska, Łucja Kuriata, Agnieszka Czerwińska, Emilia Szubert, Alina Bartkowska-Kluza, Magdalena Piekarz (L) oraz Katarzyna Góźdź, Paulina Jagła, Martyna Lach. Trener Damian Zemło

KS BAS Kombinat Budowlany Białystok: Anna Wojciechowska, Natalia Bandurska, Martyna Podlaska, Paulina Bałdyga, Amelia Senica, Adrianna Rybak-Cyriańska, Julia Molenda (L) oraz Julia Papszun, Klara Kempfi, Monika Karnicka. Trener Sebastian Grzegorek

Wybrane dla Ciebie
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Pożar lasu w Kłodzie. Strażacy walczyli 4,5 godziny
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Dwóch dilerów w jeden dzień. Policja z Okonka rozbiła lokalny handel metamfetaminą
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Banki masowo przegrywają z frankowiczami. Oto lista 12 banków i kwoty zwrotów, które możesz odzyskać
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
Pożar lasu pod Tucznem. Ogień objął hektary terenu
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
70 lat Koła PZW Kaczory. Jubileusz pełen pasji
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?
Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?
Pożar łąk nad Notecią. Ogień objął ogromny teren
Pożar łąk nad Notecią. Ogień objął ogromny teren
Rzuciłeś mięso prosto z lodówki na ruszt? Właśnie zniszczyłeś majówkę. Oto 7 błędów, które każdy facet robi na grillu
Rzuciłeś mięso prosto z lodówki na ruszt? Właśnie zniszczyłeś majówkę. Oto 7 błędów, które każdy facet robi na grillu
Myjesz okna i zawsze wychodzą smugi? To nie twoja wina — po prostu robisz te błędy
Myjesz okna i zawsze wychodzą smugi? To nie twoja wina — po prostu robisz te błędy
Siatkarki Enea KS Piła o krok od medalu
Siatkarki Enea KS Piła o krok od medalu
Równopole: Kaczorska 10 już za nami. Sportowe emocje w Gminie Kaczory
Równopole: Kaczorska 10 już za nami. Sportowe emocje w Gminie Kaczory
Przestałam używać kremu z filtrem przez 30 dni. Oto co naprawdę stało się z moją skórą
Przestałam używać kremu z filtrem przez 30 dni. Oto co naprawdę stało się z moją skórą