Ruch na drogach rośnie. Co oznaczają wyniki GPR dla Pomorza Zachodniego i Piły?
Najnowsze dane z Generalnego Pomiaru Ruchu pokazują wyraźny wzrost liczby pojazdów na drogach krajowych. Najbardziej obciążone trasy to A6 i S3, ale zmiany widać też na S6 i w rejonie Piły, gdzie kluczowa będzie przyszła budowa S10.
Coraz więcej samochodów na drogach
Z najnowszego Generalnego Pomiaru Ruchu wynika jasno: na polskich drogach jest coraz więcej pojazdów. W porównaniu do poprzedniego badania ruch wzrósł średnio o około 10%, a w województwie zachodniopomorskim nawet o 11%.
Średni dobowy ruch w regionie wynosi ponad 10 tysięcy pojazdów i jest niższy niż średnia krajowa, ale to właśnie tutaj widać jedne z największych wahań sezonowych w Polsce. Latem ruch jest nawet o prawie 30% większy niż w skali całego roku.
Sezon nad morzem robi swoje
Pomorze Zachodnie to region turystyczny, co mocno wpływa na natężenie ruchu. W wakacje drogi prowadzące nad morze są przeciążone. Przykład? Odcinek S3 w rejonie Goleniowa – w sierpniu przejeżdżało tam ponad 50 tysięcy aut dziennie, a zimą prawie dwa razy mniej.
To pokazuje, jak duże znaczenie ma turystyka i sezonowość w ruchu drogowym.
A6 i S3 – najtrudniejsze odcinki regionu
Największe obciążenie w regionie notuje autostrada A6 między Szczecinem Kijewo a Dąbie. To prawie 50 tysięcy pojazdów na dobę.
Ruch rośnie tam bardzo szybko – w ciągu kilku lat wzrósł o ponad 20%, a w porównaniu z okresem sprzed 15 lat – niemal się podwoił.
Podobnie wygląda sytuacja na drodze ekspresowej S3, która jest kluczową trasą północ–południe. Coraz więcej samochodów korzysta z niej po rozbudowie kolejnych odcinków.
S6 i S3 zmieniają układ ruchu
Wzrosty widać też na trasie S6, która łączy m.in. Szczecin, Koszalin i Słupsk. Na niektórych odcinkach ruch wzrósł nawet o 40%.
Duży wpływ mają nowe inwestycje – kierowcy naturalnie przenoszą się z dróg lokalnych na szybkie trasy. To z kolei powoduje spadki ruchu na starszych drogach krajowych.
Piła i droga S10 – kluczowa inwestycja
Ważnym punktem na mapie regionu jest Piła (Piła). Obecnie ruch na drodze krajowej DK10 jest bardzo duży, a udział samochodów ciężarowych sięga nawet 40%.
To powoduje korki i utrudnienia w przejeździe przez miasto i okolice.
Dlatego tak ważna jest planowana budowa drogi ekspresowej S10, która ma połączyć Szczecin z Piłą i dalej w kierunku centrum kraju. Nowa trasa ma odciążyć DK10 i poprawić płynność ruchu.
Dla mieszkańców Piły oznaczałoby to:
- mniej tirów w centrum i na trasach wylotowych
- krótszy czas przejazdu
- większe bezpieczeństwo na drogach
Obwodnice odciążają miasta
Dane pokazują też, że budowa obwodnic działa. W Sianowie czy Gryfnie część ruchu została skutecznie przeniesiona poza centra miast.
Podobnie jest w Kołobrzegu czy na DK13 – nowe trasy przejmują nawet połowę lub więcej ruchu.
To realnie poprawia komfort życia mieszkańców.
Nie wszystkie drogi zyskują ruch
Są też trasy, na których ruch spadł. Dotyczy to głównie starszych dróg krajowych, takich jak DK22 czy DK20. Kierowcy wybierają nowe ekspresówki, które są szybsze i bezpieczniejsze.
Podsumowanie
Dane z GPR pokazują wyraźny trend: ruch przenosi się na drogi szybkiego ruchu, a miasta są stopniowo odciążane dzięki obwodnicom.
Dla regionu i dla takich miejsc jak Piła kluczowe będzie jedno – rozwój trasy S10, która może zmienić układ komunikacyjny w północno-zachodniej Polsce na kolejne dekady.