W tym artykule:
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę, 5 sierpnia 2026 roku, na wiadukcie w ciągu ulicy Żeromskiego w Wałczu, w kierunku miejscowości Pluskota. Obiekt przebiega bezpośrednio nad obwodnicą miasta, będącą częścią drogi ekspresowej S10.
Zgłoszenie wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wałczu przed godziną 20.00. Informacja brzmiała wyjątkowo dramatycznie – z wiaduktu miała zwisać głową w dół osoba, która nie była w stanie się uwolnić.
Zawisł na barierze. Liczyła się każda minuta
Po przybyciu służb na miejsce ustalono, że osoba próbowała przejść przez barierę ochronną wiaduktu. W pewnym momencie jej odzież zaczepiła się o jeden z metalowych elementów konstrukcji.
Poszkodowany zawisł głową w dół i znalazł się w niezwykle niebezpiecznym położeniu. Nie miał możliwości samodzielnego wydostania się z pułapki. Każdy ruch mógł dodatkowo pogorszyć sytuację.
Zdarzenie zauważył przejeżdżający w pobliżu kierowca. To on natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Jego reakcja mogła mieć kluczowe znaczenie, ponieważ osoba znajdująca się na wiadukcie wymagała pilnej pomocy.
Strażacy użyli hydraulicznych nożyc
Strażacy zabezpieczyli teren interwencji, aby nie dopuścić do kolejnego wypadku. Następnie rozpoczęli akcję uwalniania osoby zakleszczonej na barierze.
Konieczne było użycie specjalistycznego sprzętu. Przy pomocy hydraulicznych nożyc ratowniczych strażacy przecięli element, o który zaczepiła się odzież poszkodowanego. Dopiero wtedy możliwe było bezpieczne wydobycie go z niebezpiecznego miejsca.
Po uwolnieniu osoba została przekazana znajdującemu się na miejscu zespołowi ratownictwa medycznego. W działaniach uczestniczyli również policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wałczu.
Niebezpieczna pokusa na wiaduktach
Służby przypominają, że bariery ochronne nie są miejscem przeznaczonym do przechodzenia ani wspinania się. Ich zadaniem jest zabezpieczenie użytkowników drogi przed upadkiem i oddzielenie jezdni od krawędzi obiektu.
Próba przedostania się na drugą stronę bariery może zakończyć się utratą równowagi, zakleszczeniem odzieży albo upadkiem z wysokości. Szczególnie niebezpieczne są wiadukty przebiegające nad ruchliwymi drogami, gdzie zagrożona może być nie tylko osoba znajdująca się na konstrukcji, lecz także kierowcy jadący poniżej.
Zobaczył zagrożenie i zadzwonił pod 112
Strażacy podkreślają, że świadek zdarzenia zachował się prawidłowo. Nie próbował samodzielnie prowadzić akcji ratunkowej, lecz powiadomił służby i przekazał informacje o zagrożeniu.
W podobnej sytuacji należy zachować bezpieczną odległość, nie podejmować ryzykownych działań i natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Próba samodzielnego wejścia na barierę lub zbliżenia się do krawędzi wiaduktu może doprowadzić do kolejnego wypadku.
W akcji uczestniczyli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wałczu, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego.