Connect with us

Biznes

Jaki prezent na komunię świętą? Nie musi być trudno i nudno

Published

on

fot. Mennica Polska

art. sponsorowany

Pierwsza komunia święta to wyjątkowa uroczystość dla dzieci i ich najbliższych. Uczestnictwo w ważnym sakramencie rodzi chęć upamiętnienia tego momentu w sposób szczególny. Dotyczy to zarówno samej uroczystości, jak i wyboru oryginalnego prezentu na komunię dla dziewczynki i chłopca. Mennica Polska podpowiada, jak się wyróżnić niebanalnym podarunkiem, który może być nie tylko pamiątką komunii świętej, lecz także inwestycją w przyszłość dziecka.

Top prezentów na komunięjakie pamiątki na komunię są szczególnie popularne?

Komunia święta to szczególny czas w duchowym życiu dziecka. To także moment, kiedy wielu dorosłych staje przed dylematem, czym obdarować najmłodszych. Wtedy też pojawia się wysyp zapytań w internecie o oryginalne, nietypowe prezenty na komunię, ale też o to, czy wypada dawać dziecku pieniądze na komunię albo ile dać do koperty. Rozstrzał kwot od 200 do nawet kilku tysięcy złotych na prezent może przyprawić niejednego o szybsze bicie serca.

Advertisement

Rodzice, chrzestni, dziadkowie, a często i dalsza rodzina prześcigają się w pomysłach na mądre prezenty na komunię. Ostatecznie często wybierają podarunki praktyczne, np. rowery czy gadżety technologiczne takie jak tablety, laptopy czy smartfony. Wielu, zamiast pamiątki na komunię, decyduje się dać dziecku gotówkę, która zostanie przeznaczona na konkretny cel. Zachęca nas do tego w głównej mierze trudność w nadążeniu za potrzebami oraz oczekiwaniami najmłodszych, ale i własna wygoda.

Zakup oryginalnego prezentu komunijnego wymaga bowiem pomysłowości. Warto też wziąć pod uwagę podarunki, które mają potencjał zwiększania swojej wartości. Co może być taką pamiątką pierwszej komunii świętej?

Jak wybrać oryginalny prezent na komunię dla dziewczynki i chłopca?

Złota pamiątka na komunię w postaci biżuterii czy medalików to prezenty, które mają przypominać o głębokim znaczeniu ważnego sakramentu. O ile jednak takie podarunki są wykonane ze złota, to faktyczna zawartość kruszcu jest istotnie mniejsza niż w sztabkach i monetach inwestycyjnych, które łączą szlachetne kruszce z najwyższym kunsztem. Produkty kolekcjonerskie tego typu to mądre prezenty na komunię dla chłopca i dziewczynki. Będą uniwersalną, a zarazem oryginalną pamiątką na komunię.

Advertisement

Złota sztabka „Pamiątka I Komunii Świętej”, srebrne numizmaty „Jezus Chrystus” czy „Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej”, oferowane przez Mennicę Polską to ciekawa alternatywa dla przewidywalnych podarunków, których – o czym często zapominamy – wartość maleje w czasie. Warto postawić zatem na takie prezenty na komunię, które z czasem mogą być warte więcej. Osoby, które dysponują mniejszym budżetem, mogą z kolei kupić prezent na komunię w postaci 0,5- lub 1-gramowej sztabki złota. Te z logotypem Mennicy Polskiej to bestsellery z uwagi na najwyższą jakość i zaufanie do marki, która może poszczycić się blisko 260-letnią tradycją.

Mądre prezenty na komunię – co warto wiedzieć o złocie?

Złote sztabki i monety czy srebrne numizmaty mają również walor edukacyjny przez pobudzenie dzieci do budowania dobrych nawyków. Taki prezent na komunię to dodatkowy wkład dorosłych w zabezpieczenie przyszłości finansowej najmłodszych, której podstawą jest nie tylko umiejętność oszczędzania, lecz także inwestowania. W tym kontekście wydatek na pamiątkę na komunię dla dziewczynki lub chłopca to lokata na lepsze jutro. Aby zaciekawić dziecko tematem inwestycji w kruszce, można np. policzyć z nim, ile wart jest jego prezent komunijny dziś, a następnie sprawdzić, ile może być wart po pewnym czasie. Dla przykładu tylko w ciągu ostatnich 10 lat kurs złota wzrósł o ponad 60 procent.

Źródło informacji: Mennica Polska

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Biznes

Grupa Żabka na 2. miejscu w rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces 2024

Published

on

By

fot. Grupa Żabka

art. sponsorowany

Grupa Żabka znalazła się na 2. miejscu rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces® 2024. Ranking został opublikowany przez amerykański tygodnik Newsweek i gromadzi 100 najbardziej lubianych miejsc pracy na świecie. Zestawienie zostało przygotowane przy współpracy z Best Practice Institute (BPI), firmą zajmującą się rozwojem przywództwa i badaniami porównawczymi.

Jestem dumny, że Grupa Żabka znalazła się na podium prestiżowego rankingu Top 100 Global Most Loved Workplaces 2024. Naszą organizację tworzą ludzie, którzy pragną zmieniać otaczającą rzeczywistość, a ich zaangażowanie odzwierciedla dziś wysoka pozycja rynkowa Grupy Żabka. Wspólnie, każdego dnia, budujemy środowisko pracy oparte na szacunku, współdziałaniu i dzieleniu się doświadczeniami, a dzięki temu możemy tworzyć innowacje na międzynarodową skalę.  Wyróżnienie jest ukoronowaniem naszej 6-letniej współpracy z Instytutem Gallupa, dzięki której nasza organizacja stała się jednym z najlepszych miejsc pracy na świecie” – mówi Tomasz Suchański, CEO Grupy Żabka.

Advertisement

Ranking powstał w oparciu o wyniki badań satysfakcji ponad 2 milionów osób z firm zatrudniających od 30 do ponad 10 000 pracowników. Na liście wyróżniono firmy, które w centrum swojego modelu biznesowego stawiają szacunek, troskę i uznanie dla swoich pracowników, a w ten sposób zdobyły lojalność i szacunek osób, które dla nich pracują.

W miarę ciągłych zmian, w miejscach pracy staje się bardziej oczywiste niż kiedykolwiek, że wspieranie współpracy, pozytywne nastawienie i dostosowywanie wartości mają kluczowe znaczenie. Firmy wyróżnione na liście Global Most Loved Workplaces® 2024 naprawdę ucieleśniają te zasady. Pokazują nam, że promując szacunek i wyniki zorientowane na zespół, nie tylko tworzą świetne miejsca pracy, ale kształtują lepszą przyszłość dla wszystkich” – mówi Nancy Cooper, redaktor naczelna Newsweeka.

Założyłem Most Loved Workplaces z inspiracji moją społecznością ludzi, którzy świadomie umieszczają miłość do swoich pracowników w centrum swojego modelu biznesowego” – powiedział Louis Carter, założyciel i dyrektor generalny BPI oraz psycholog społeczny i organizacyjny, lider myśli, przedsiębiorca i autor.

Pełną listę 100 najbardziej lubianych miejsc pracy® w 2024 r. według Newsweeka można znaleźć na stronie: https://www.newsweek.com/rankings/global-most-loved-workplaces-2024

Advertisement

Raport Odpowiedzialności (ESG) Grupy Żabka dostępny jest na stronie: https://zabkagroup.com/pl/nasza-odpowiedzialnosc/#raport-ESG

Źródło informacji: Grupa Żabka

Advertisement
Continue Reading

Biznes

Niemal 30 proc. polskich firm zamierza powiększyć floty pojazdów

Published

on

By

fot. Arval - Robert Antczak - Barometr Flotowy 2024

W ciągu trzech lat prawie 30 proc. firm w Polsce ma plany powiększenia floty. 39 proc. przedsiębiorstw korzystających z samochodów dostawczych ma zamiar zwiększyć ich liczbę, natomiast 34 proc. polskich firm chce wprowadzić do flot elektryczne samochody osobowe – wynika z 20. edycji „Barometru Flotowego” tworzonego przez Arval Mobility Observatory na podstawie badań przeprowadzonych w 30 krajach, w tym w Polsce.

Arval specjalizuje się w wynajmie pojazdów z pełną obsługą. „Barometr Flotowy” to tworzony przez Arval Mobility Observatory raport, zawierający opinie osób zarządzających flotami samochodowymi. Przepytano około 8,5 tys. menedżerów z 30 krajów świata, w tym przedstawicieli 300 firm z Polski, różnej wielkości i z różnych segmentów rynku.

Według analiz rozbudowa polskich flot nie ustaje, szczególnie gdy w grę wchodzą pojazdy dostawcze. Niemal 30 proc. badanych firm w Polsce ma plany powiększenia floty w perspektywie trzech najbliższych lat. Polska wyprzedza pod tym względem większość europejskich krajów. Szczególnie duże zapotrzebowanie będzie dotyczyć pojazdów dostawczych – aż 39 proc. przedsiębiorstw korzystających z takich samochodów zamierza zwiększyć ich liczbę.

Advertisement

Dwadzieścia edycji raportu pokazuje trendy rynkowe w długim horyzoncie czasowym. W tym czasie obserwowaliśmy jak bardzo i jak dynamicznie ewoluował rynek flotowy. I jeszcze rok temu, przy poprzedniej edycji badania, główne pytanie dotyczyło dostępności aut zakłóconej przez kryzys półprzewodników i poprzerywane łańcuchy dostaw. Dziś sytuacja z dostępnością aut wróciła do normy, jednak na rynek flotowy coraz bardziej wpływają globalne trendy i kontekst, w którym funkcjonujemy. Przykładowo działania zmierzające do przeciwdziałania zmianom klimatycznym, regulacje europejskie, agenda ESG dla rynku flotowego oznacza trwałą zmianę miksu napędowego aut” – zauważył Robert Antczak, dyrektor generalny Arval Service Lease Polska.

Choć firmy deklarują duże zainteresowanie zelektryfikowanymi pojazdami, to zmiana tradycyjnych samochodów na elektryczne w Polsce dokonuje się jednak wolniej niż w innych krajach UE. Głównym argumentem na „przesiadkę” do elektryków jest chęć redukcji kosztów paliwa.

Transformacja energetyczna polskich flot przebiega powoli, choć stabilnie. Z przynajmniej jednego w pełni elektrycznego auta korzysta 18 proc. firm (wzrost o 2 pkt. proc. r/r). Skokowy wzrost odnotowano w dużych firmach – z 16 proc. do 25 proc. Co trzecie przedsiębiorstwo deklaruje, że w perspektywie trzech lat zamierza mieć we flocie co najmniej jeden pojazd elektryczny.

Auta dostawcze zasilane wyłącznie energią elektryczną są wciąż rzadkością w polskich flotach. Korzysta z nich 4 proc. przedsiębiorstw biorących udział w badaniu. Widać jednak wzmożone zainteresowanie takimi pojazdami, ponieważ w ciągu trzech lat ten odsetek może, według deklaracji, wzrosnąć do 17 proc.

Advertisement

Łącznie z napędów innych niż spalinowe korzysta 43 proc. badanych firm, co daje Polsce 15. miejsce na 18 badanych krajów. Na pierwszych miejscach listy znajdują się państwa, w których udział zelektryfikowanych napędów przekracza 80 proc. Tak jest np. w Szwecji (84 proc.), Francji (83 proc.) i Wielkiej Brytanii (82 proc.). Polskie przedsiębiorstwa chcą jednak nadrobić tę lukę – w ciągu trzech lat zelektryfikowane samochody mają funkcjonować w 70 proc. rodzimych flot.

Mimo dynamicznego rozwoju infrastruktury największą barierą dla rozwoju elektromobilności, w opinii flotowców, wciąż pozostaje ograniczony dostęp do publicznych punktów ładowania – jako problem wskazało go 47 proc. ankietowanych.

A co motywuje polskie firmy do wdrażania aut z alternatywnymi napędami? W przeciwieństwie do europejskiej średniej w Polsce najczęściej jest to redukcja wydatków na paliwo (48 proc. vs 29 proc. w UE).

Rozbudowa parków pojazdów ma zauważalny wpływ na wiek aut flotowych. Polscy przedsiębiorcy deklarują, że średni czas użytkowania samochodów osobowych w ich firmach to obecnie 5,8 roku, w porównaniu z 7 latami deklarowanymi rok temu.

Advertisement

Badanie pokazuje też, że polscy przedsiębiorcy, w porównaniu do innych krajów UE, znacznie rzadziej włączają do firmowej floty samochody używane. W naszym kraju co czwarta firma wykorzystuje we flotach pojazdy z drugiej ręki, natomiast w UE jest to ponad 40 proc.” – informuje Radosław Kitala, Consulting & Arval Mobility Observatory Manager w Arval Service Lease Polska.

W badaniu Arval Mobility Observatory zakup ze środków własnych znów wysunął się na prowadzenie, jeśli chodzi o najpopularniejszą formę finansowania nowych samochodów firmowych. Jako główny sposób pozyskiwania aut do firm wskazało go 35 proc. ankietowanych. W co trzecim przedsiębiorstwie to leasing jest główną formą finansowania pojazdów, a wynajem długoterminowy został wskazany przez niemal co czwartego respondenta (23 proc.). Zakup samochodu na kredyt to rozwiązanie, które z roku na rok traci na popularności – już tylko 6 proc. respondentów traktuje je jako podstawę finansowania floty.

Zwiększa się natomiast potencjał wynajmu długoterminowego – co trzecia firma planuje skorzystać z tej formy finansowania lub zwiększyć korzystanie z niej w ciągu trzech lat, a w przypadku największych korporacji jest to nawet 37 proc.

W ciągu najbliższych trzech lat 92 proc. firm w UE i 85 proc. w Polsce chciałoby korzystać z alternatyw dla samochodu służbowego. Rozwiązania mobilnościowe, które mogą być alternatywą dla tradycyjnie rozumianego samochodu służbowego, stały się w Europie ważnym uzupełnieniem flot. Już 79 proc. ankietowanych w UE stosuje takie rozwiązania jak rowery, hulajnogi, car sharing, budżet na mobilność itp.

Advertisement

Alternatywne formy mobilności najczęściej udostępniane pracownikom polskich firm to: finansowanie przejazdów transportem publicznym (13 proc.), rowery i inne jednoślady (11 proc.), a także dopłata do samochodu prywatnego wykorzystywanego do celów służbowych (11 proc.).

Powody powiększania flot w naszym kraju bardzo wiele mówią zarówno o sytuacji gospodarczej, jak i o trendach związanych z mobilnością. Aż 83 proc. ankietowanych przedstawicieli polskich przedsiębiorstw wskazało planowany rozwój firmy jako główną przyczynę inwestowania w pojazdy. To bardzo dobra wiadomość, bo świadczy o tym, że polski biznes trzyma się mocno.

Raport można pobrać tutaj: https://raport-arval.pl/barometr-2024.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Advertisement

Continue Reading

Advertisement
Advertisement