Znajomość terenu, która się opłaciła
To właśnie rutynowa znajomość okolicy i jej mieszkańców pozwoliła funkcjonariuszom z Komisariatu Policji w Okonku szybko zareagować. 28 lipca wieczorem, patrolując jedną z ulic miasta, zwrócili uwagę na 29-latka, którego sposób poruszania się i zachowanie odbiegały od normy. Dla doświadczonych policjantów był to wystarczający sygnał, by przeprowadzić kontrolę.
Folia aluminiowa w portfelu
Podczas legitymowania mężczyzna sam przyznał się do posiadania narkotyków. W jego portfelu, zawinięte w aluminiową folię, znajdowało się kilka kryształów różnej wielkości. Badanie potwierdziło, że substancja to metamfetamina, popularnie zwana "amfą" lub "glonem" w slangu ulicznym.
Kryjówka w łóżku
Zatrzymanie na ulicy okazało się dopiero początkiem sprawy. Funkcjonariusze przeprowadzili też czynności w miejscu zamieszkania 29-latka, gdzie natrafili na kolejną porcję zakazanych substancji. Tym razem narkotyki ukryte były wewnątrz łóżka, w miejscu, które często służy jako domowa skrytka. Łącznie w rękach policji znalazło się 10 porcji dilerskich metamfetaminy, co może wskazywać nie tylko na posiadanie na własny użytek.
Co grozi mieszkańcowi Okonka
Mężczyźnie przedstawiono już zarzut naruszenia przepisów Ustawy o Przeciwdziałaniu Narkomanii. Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach dla 29-latka.