Po przyjeździe strażaków okazało się, że faktycznie nad brzegiem rzeki, na wysokości ul. Luterańskiej pływają zwłoki, najprawdopodobniej należące do mężczyzny. Na miejscu pojawiła się specjalistyczna grupa dochodzeniowo-operacyjna oraz prokurator. Ze względu na znaczny stopień rozkładu nie wiadomo do kogo należy ciało. Potrzebna będą specjalistyczne badania DNA.
Ciało zostało już zabezpieczone do dalszych badań.