Connect with us

Biznes

Duże zainteresowanie przetargami na realizację S10 Szczecin-Piła

Published

on

W trwających od około miesiąca postępowaniach przetargowych na realizację ośmiu odcinków S10 Szczecin-Piła otrzymano około 6 500 pytań od wykonawców. Pokazuje to z jak dużym zainteresowaniem branży budowlanej spotkały się te przetargi.

GGDKiA w Szczecinie przesunęła  termin otwarcia ofert w tych postępowaniach ze wstępnie planowanego początku listopada na 15 grudnia tego roku.

Czas na zadawanie pytań

W ramach procedury przetargowej potencjalni wykonawcy mogą zadawać pytania zamawiającemu (GDDKiA) dotyczące przedmiotu zamówienia i zapisów kontraktowych. Ważne, aby przed złożeniem ofert i podpisaniem umów udzielić odpowiedzi na pytania potencjalnych wykonawców. Przekłada się to na sprawniejszy przebieg kolejnych etapów procedury przetargowej i późniejszej realizacji inwestycji. Odpowiedzi na pytania są publicznie dostępne na stronie postępowania w serwisie zakupowym GDDKiA, co pozwala na zapoznanie się wszystkim wykonawcom z odpowiedziami na pytania.

Najwięcej pytań – ponad tysiąc dotyczy odcinka S10 Suchań -Recz. Dla pozostałych odcinków jest od 600 do 900 pytań. Pytania dotyczą wielu kwestii technicznych, proceduralnych jak i również zapisów umów i specyfikacji.

Advertisement

Projekt i budowa drogi

Realizacja inwestycji, zapisanej w Rządowym Programie Budowy Dróg krajowych do 2030 roku, prowadzona będzie w formule Projektuj i buduj. Zgodnie z zakładanymi terminami w przyszłym roku planowane jest podpisanie umów. Wykonawcy inwestycji opracują projekty budowlane i uzyskają decyzje o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) co pozwoli rozpocząć prace w terenie w 2025 r. Kierowcy z nowej trasy skorzystają w 2028 r.

Szczegóły przetargów dostępne są na naszej platformie zakupowej dla wszystkich ośmiu odcinków:

· S10 Szczecin Kijewo – Szczecin Zdunowo

· S10 Stargard – Suchań

Advertisement

· S10 Suchań – Recz

· S10 Recz – Cybowo

· S10 Cybowo – Łowicz Wałecki

· S10 Łowicz Wałecki – Piecnik

Advertisement

· S10 Piecnik – Wałcz

· S10 Walcz – Piła

Ponad 110 km nowej drogi ekspresowej

S10 Szczecin – Piła będzie dwujezdniową drogą ekspresową z dwoma pasami ruchu w każdą stronę. Droga została podzielona na osiem odcinków realizacyjnych. Wybudowany zostanie fragment łączący węzeł Szczecin Kijewo (autostrada A6) z gotowymi już odcinkami od Zdunowa (granica Szczecina) do końca obwodnicy Stargardu oraz siedem odcinków od Stargardu do Piły (z wyłączeniem funkcjonującej już od 2020 roku obwodnicy Wałcza).

Nowa droga ekspresowa S10 będzie omijała miejscowości, przez które przebiega obecna DK10, między innymi Suchań, Recz, Kalisz Pomorski i Mirosławiec. Na węźle Piła Północ – przyszłym połączeniu S10 i S11 – zakończy się odcinek Szczecin – Piła. Na trasie przewidziano budowę trzynastu węzłów drogowych oraz między innymi 56 wiaduktów, ośmiu estakad i 20 przejść górnych dla zwierząt. Powstaną też trzy pary Miejsc Obsługi Podróżnych i Obwód Utrzymania Drogi.

Advertisement

Continue Reading
Advertisement
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Biznes

Świadome zużywanie energii powinno być elementem dekarbonizacji

Published

on

By

Poprawa efektywności energetycznej jest ważna. Gospodarstwa domowe odpowiadają za ok. 30 proc. zużywanej w Polsce energii. Świadome zmiany w codziennych nawykach, mające na celu oszczędność energii, mogą i powinny stanowić jeden z filarów polskiej dekarbonizacji.

Kluczową rolę w dążeniu Unii Europejskiej do redukcji emisji gazów cieplarnianych odgrywają działania na rzecz efektywności energetycznej. Jednak korzyści, wynikające z poprawy efektywności energetycznej, są potencjalnie dużo większe: przyczyniają się do obniżenia zużycia paliw, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne, mają pozytywny wpływ na jakość powietrza oraz na koszty gospodarstw domowych, związane ze zużyciem energii, poprawiając jakość życia obywateli.

Według instytutu WiseEuropa, niezależnego think-tanku, który specjalizuje się w polityce europejskiej i zagranicznej oraz w ekonomii, gospodarstwa domowe odpowiadają za ok. 30 proc. zużywanej w Polsce energii. Świadome zmiany w codziennych nawykach, mające na celu oszczędność energii, mogą i powinny stanowić jeden z filarów polskiej dekarbonizacji.

Advertisement

Eksperci wskazują kilka prostych przykładów poprawy efektowności energetycznej w domach. Walka ze zmianami klimatu to nie tylko panele fotowoltaiczne czy pompy ciepła – każdy może dołożyć swój wkład do ochrony klimatu poprzez zwiększenie swojej efektywności energetycznej, czyli bardziej świadome i efektywne zużywanie energii.

Oszczędzanie energii to nierzadko konieczność ekonomiczna, by zadbać o jak najniższe rachunki, Polacy zwracają uwagę na to, by np. uruchamiać pralkę tylko, gdy jest pełna, lub wyłączać światło, gdy wychodzi się z pomieszczenia. Ważne jest, by również osoby, które nie muszą oszczędzać energii ze względów finansowych, zadbały o wypracowanie takich nawyków. Zapalanie tylko koniecznego światła czy zakładanie dodatkowego swetra w miejsce podkręcania grzejnika może mieć realny wpływ na ograniczenie emisji gazów cieplarnianych.

Również osoby posiadające panele fotowoltaiczne czy zainstalowane pompy ciepła powinny zwracać uwagę na ilość zużywanej energii” – zauważa Marianna Sobkiewicz, analityczka WiseEuropa. „Energia nigdy nie jest darmowa, a zużywając jej nadmiar, utrudniamy proces dekarbonizacji” – dodaje.

Poprawie efektywności energetycznej służy opracowany przez międzynarodowe konsorcjum z udziałem WiseEuropa instrument MICAT, który ma na celu umożliwienie lepszego monitorowania zużycia energii, efektywnego zarządzania jej przepływami i zużyciem, również poprzez wsparcie w monetyzacji poszczególnych działań i oceny realnego wpływu na finanse. Projekt miał na celu opracowanie kompleksowego podejścia do szacowania wielorakich skutków efektywności energetycznej poprzez dostarczenie ogólnodostępnego, łatwego w użyciu narzędzia online do prezentacji i szacowania skutków wprowadzanych polityk publicznych, ułatwiając podejmowanie właściwych decyzji.

Advertisement

Instrumenty monitorowania i nadzorowania zużycia energii elektrycznej mogą pomóc operatorom energetycznym w lepszym zarządzaniu i optymalizowaniu zużycia energii, ale nie zastąpią świadomych decyzji konsumentów” – podsumowuje Marianna Sobkiewicz.

Źródło: PAP MediaRoom

Advertisement
Continue Reading

Biznes

Czym najlepiej poruszać się po mieście? Rower z najwyższą punktacją, a samochód elektryczny najszybszy w warszawskiej edycji Wielkiego Testu Mobilności Miejskiej 2023

Published

on

By

art. sponsorowany

 

Arval Service Lease Polska, lider rynku wynajmu długoterminowego pojazdów i rozwiązań z zakresu nowej mobilności sprawdził, jakie środki transportu są najbardziej efektywne w ruchu miejskim. Test przeprowadzono w warunkach rzeczywistych, a do wyniku wliczano czas i koszt przejazdu oraz generowany ślad węglowy. Badanie przeprowadzono w tym samym czasie na pięciu różnych trasach, z udziałem 20 uczestników, którzy korzystali z różnych środków transportu: samochodów elektrycznych, spalinowych, rowerów, a także komunikacji miejskiej.

Advertisement
  • Rower z najwyższą punktacją po zsumowaniu czasu dojazdów, ich kosztów oraz emisyjności. Jest najtańszym i najbardziej ekologicznym środkiem transportu w mieście, a przy tym niewiele ustępuje samochodom pod względem czasu dotarcia na miejsce.

  • Najszybsze w mieście okazały się samochody elektryczne. Zeroemisyjne auta mogą korzystać z buspasów, przez co często wyprzedzają pojazdy spalinowe, a do tego korzystają za darmo ze stref płatnego parkowania. Miesięczny koszt dojazdów do pracy elektrykiem może być niższy niż komunikacją miejską.

  • Tego dnia średnia prędkość samochodu w Warszawie wyniosła 20-30 km/h. Skorzystanie z dróg ekspresowych na dłuższych dystansach pozwoliło przyspieszyć średnio do 40-50 km/h.

  • Komunikacja miejska wyprzedza samochody na trasach, gdzie dłuższy odcinek pokonać można metrem i autobusem jadącym buspasem.

  • Parkowanie jest najdroższym elementem użytkowania samochodu w mieście. Regularne pozostawianie auta w warszawskiej strefie płatnego parkowania może kosztować ponad 10000 zł rocznie.

Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023 – edycja warszawska to pierwsze takie wydarzenie, mające na celu porównanie różnych sposobów przemieszczania się w mieście i wyłonienie najbardziej efektywnych środków transportu.

W dzisiejszym świecie mieszkańcy miast żyją w nieustannym pędzie, dużo czasu spędzają w drodze do pracy albo na służbowe i prywatne spotkania. Wraz z nowymi potrzebami zmienia się podejście do mobilności miejskiej. Dostępność różnych form mobilności, z których możemy korzystać na co dzień, pozwala mieszkańcom miast na wybór najefektywniejszego środka transportu dla konkretnej trasy. Coraz częściej mieszkańcy miast używają wielu różnych pojazdów w trakcie jednego dnia. W środowisku biznesowym, dzięki pojawieniu się takich rozwiązań jak firmowe systemy współdzielenia pojazdów, huby mobilnościowe czy też aplikacje typu MaaS (Mobility as a Service), pracownik może swobodnie decydować, jaki środek transportu będzie w danym momencie dla niego najlepszy” – mówi Piotr Wójcik, Head of Marketing & Products w Arval Service Lease Polska. „Jako lider rynku postanowiliśmy pomóc w wyłonieniu takich sposobów poruszania się po dużej metropolii. Takich, które zajmują najmniej czasu, nie wymagają dużych wydatków, są ekologiczne i wygodne. Tak właśnie zrodził się pomysł na Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023” – dodaje.

Pięć tras, cztery rodzaje transportu

Test przeprowadzono w Warszawie na początku października, na pięciu różnych trasach, z udziałem 20 uczestników, którzy korzystali z różnych środków transportu: samochodów elektrycznych, spalinowych, rowerów, a także komunikacji miejskiej. Jako punkty startowe wybrano miejsca w peryferyjnych dzielnicach, położone kilkanaście kilometrów od centrum miasta, z których codziennie dojeżdżają do biur tysiące mieszkańców. Zawodnicy sami decydowali o tym, jaką drogą dotrą do mety zlokalizowanej przy placu Teatralnym, czyli w samym centrum Warszawy.

Advertisement

Wszyscy uczestnicy testu mieli obowiązek przestrzegania zasad przepisów ruchu drogowego, a przejazdy samochodów nadzorowały zamontowane w pojazdach urządzenia telematyczne. Za obliczenie śladu węglowego wygenerowanego przez wszystkie pojazdy odpowiedzialna była firma Envirly.

Na końcową ocenę składała się punktacja uzyskana przez uczestników na wszystkich trasach. W kategoriach „czas przejazdu”, „koszt” oraz „emisja” każdemu z czterech środków transportu na wszystkich trasach przyznawano punkty: maksymalnie 4 pkt. za pierwsze miejsce i 1 pkt. za ostatnie. Jeden rodzaj transportu mógł trzymać łącznie na wszystkich trasach 60 pkt.

Wyniki Wielkiego Testu Mobilności 2023

  • Czas dojazdu

Wielki Test Mobilności Miejskiej 2023 pokazał, że w stolicy nie można wskazać jednego faworyta, jeśli chodzi o najszybszy czas przejazdu w obrębie miasta. Jednak to samochody – zarówno elektryczne, jak i spalinowe – zajmują czołowe pozycje. Test pokazał natomiast, że rower nie zostaje wcale daleko w tyle. Cykliści docierali na metę kilka-kilkanaście minut później niż kierowcy aut, a czasem nawet równo z nimi. W rywalizacji o najkrótszy czas podróży komunikacja miejska zazwyczaj znajduje się na straconej pozycji. Wyniki testu pokazały jeden wyjątek, kiedy trasa autobusu prowadziła przez kilka kilometrów po prostym, niezatłoczonym odcinku drogi, buspasem, co umożliwiło autobusowi rozwinięcie wyższej prędkości. Połączenie na trasie autobusu korzystającego z przywileju jazdy buspasem oraz metra pozwala na niektórych trasach dotrzeć do celu szybciej niż samochodem spalinowym, który traci czas, stojąc w korku.

Advertisement
  • Koszt przejazdu

W kwestii kosztów wygrywa naturalnie rower, zaś drugie miejsce zajmuje samochód elektryczny. Test wykazał, że przejazdy elektrykiem ładowanym w domu, na trasach do i z pracy, mogą być tańsze niż zakup biletu miesięcznego na komunikację miejską, a na dodatek elektryki są zwykle znacznie szybsze. Jednorazowa podróż w mieście na dystansie kilkunastu kilometrów pokonywana elektrykiem kosztuje zwykle nieco ponad 2 zł. Ten sam dystans pokonywany samochodem spalinowym to koszt wielokrotnie większy.

Prawdziwa przewaga samochodu elektrycznego nad konwencjonalnym w dużym mieście wyraża się jednak w kosztach parkowania. Warszawski kierowca, który chciałby we wszystkie dni robocze roku zostawiać auto spalinowe w strefie płatnego parkowania na 8,5 godziny zapłaci za to aż 10263 zł! Parkowanie samochodu elektrycznego jest zaś bezpłatne w każdej miejskiej strefie parkowania.

  • Ślad węglowy

Przewaga rowerów w zakresie emisji CO2 jest oczywista – są one całkowicie zeroemisyjnym środkiem transportu. Na kolejnych pozycjach plasuje się komunikacja miejska. Nawet emisja generowana przez autobusy zasilane tradycyjnymi paliwami rozkłada się na tysiące pasażerów podróżujących nimi każdego dnia, zaś ślad węglowy metra i tramwajów jest bardzo niski. Samochody elektryczne, choć nie emitują lokalnie żadnych spalin, korzystają z energii elektrycznej, przy produkcji której do atmosfery trafia sporo gazów cieplarnianych. Niemniej w przeliczeniu na jeden pojazd i poszczególne przejazdy emisja CO2 dla elektryków jest niższa niż w przypadku samochodów spalinowych oraz hybrydowych. Duże znaczenie ma tu trasa, jaką wybiorą kierowcy (im krótsza tym lepiej) oraz efektywność energetyczna pojazdu (im niższe średnie zużycie energii, tym lepiej).

Rower z najwyższą punktacją

Advertisement

Po zsumowaniu punktów uzyskanych przez wszystkie pojazdy na wszystkich trasach na zdecydowane prowadzenie wysunął się rower, który uzyskał 49 punktów na 60 możliwych, a w kategoriach kosztu dojazdu i emisyjności był naturalnie nie do pobicia. Samochód elektryczny z wynikiem 41/60 uplasował się na drugim miejscu i był liderem w kategorii czasu dojazdu. Trzecia pozycja i wynik 35/60 należy do komunikacji miejskiej, która jest stosunkowo niedroga i nadgania niską emisyjnością przypadającą na pasażera. Auto spalinowe okazało się drugim najszybszym, ale i najdroższym i najbardziej emisyjnym środkiem transportu w mieście z punktacją 27/60.

Zwycięzcą testu miejskiej mobilności jest bezdyskusyjnie rower. Nie emituje spalin, a jazda na nim nie kosztuje ani grosza. Rower niewiele ustępuje też samochodom pod względem szybkości dotarcia do punktu docelowego. Pod względem czasu przejazdu wygrywa natomiast samochód elektryczny będący jednocześnie drugim najtańszym środkiem transportu wg kosztu pojedynczego przejazdu. Komunikacja miejska, choć w teście zwykle najwolniejsza, jest stosunkowo tania i zostawia najmniejszy ślad węglowy w przeliczeniu na pasażera, spośród wszystkich mechanicznych środków transportu. Auta spalinowe, niewiele tylko wolniejsze w mieście od elektryków, tracą w ogólnej punktacji z uwagi na wysokie koszty przejazdu i najwyższą średnią emisję CO2” – podsumowuje Piotr Wójcik.

Szczegółowe wyniki testu, podsumowania z poszczególnych tras i opis metodologii znajdują się w raporcie z Wielkiego Testu Mobilności Miejskiej 2023: https://raport-arval.pl//WTMM-2023.

O Arval:

Advertisement

Arval specjalizuje się w wynajmie pojazdów z pełną obsługą oraz w nowych rozwiązaniach w zakresie mobilności. Łączna flota leasingowana przez Arval składa się z niemal 1,6 mln pojazdów na całym świecie (koniec grudnia 2022 r.). Każdego dnia ponad 8000 pracowników Arval w 30 krajach oferuje klientom – od dużych międzynarodowych korporacji po mniejsze firmy i indywidualnych klientów detalicznych – elastyczne rozwiązania, które sprawią, że podróże staną się bezproblemowe i będą odbywały się w zrównoważony sposób. Arval jest założycielem i członkiem sojuszu Element-Arval Global Alliance, który jest światowym liderem w zarządzaniu flotą, z ponad 3 mln pojazdów w 53 krajach. Firma Arval powstała w 1989 roku i jest w pełni własnością Grupy BNP Paribas. W ramach Grupy, Arval jest częścią pionu Commercial, Personal Banking & Services.

www.arval.pl

Advertisement
Continue Reading


Advertisement
Advertisement