Trzcianka: Tymczasowy areszt dla 47-latka za groźby i broń
47-letni mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące po tym, jak miał kierować groźby karalne wobec partnera swojej byłej partnerki. Policja zabezpieczyła przy nim broń gazową i amunicję.
Interwencja policji po zgłoszeniu kobiety
W minioną niedzielę do Komisariatu Policji w Trzciance zgłosiła się 33-letnia kobieta, informując o niepokojącym zdarzeniu. Z jej relacji wynikało, że jej były partner miał kierować wobec obecnego partnera groźby pozbawienia życia i zdrowia. Jak przekazano funkcjonariuszom, w trakcie zdarzenia mężczyzna miał również posługiwać się przedmiotem przypominającym broń palną.
Zgłoszenie uruchomiło natychmiastową reakcję policji, która podjęła działania operacyjne w miejscu wskazanym przez zgłaszającą.
Zabezpieczenie broni gazowej
Funkcjonariusze, mając uzasadnione podejrzenie dotyczące możliwego nielegalnego posiadania broni, udali się pod ustalony adres. Podczas przeszukania ujawnili i zabezpieczyli broń gazową wraz z amunicją.
Zabezpieczony przedmiot został przekazany do dalszych badań i analizy. Policja nie wykluczała, że mógł on zostać wykorzystany w trakcie wcześniejszej konfrontacji.
Zatrzymanie 47-letniego mężczyzny
Na miejscu zatrzymano 47-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został przewieziony do jednostki policji i umieszczony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Śledczy przedstawili mu zarzuty dotyczące dwóch czynów:
- groźby karalne – art. 190 § 1 Kodeksu karnego
- nielegalne posiadanie broni – art. 263 § 2 Kodeksu karnego
Decyzja sądu i środki zapobiegawcze
Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Decyzja ta ma na celu zabezpieczenie prawidłowego toku postępowania oraz ograniczenie ryzyka ewentualnych dalszych działań podejrzanego.
Możliwe dalsze konsekwencje
W związku z charakterem sprawy oraz stwierdzonym naruszeniem przepisów, po zakończeniu postępowania karnego może zostać wszczęta procedura administracyjna, która w konsekwencji może doprowadzić do wydalenia mężczyzny z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Sprawa pozostaje w toku, a policja oraz prokuratura kontynuują czynności wyjaśniające wszystkie okoliczności zdarzenia.