To wydarzenie wstrząsnęło lokalną społecznością, choć – jak zauważają dziś historycy – jego tragiczna skala nie została w pełni zrozumiana od razu.
Tragiczne wydarzenie z 1975 roku
Kościół pw. św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty, znany mieszkańcom Piły jako kościół św. Janów, był nie tylko najstarszą świątynią w mieście, ale też duchowym i kulturowym symbolem polskości w XX wieku. Zburzenie go przez władze komunistyczne miało wymiar nie tylko architektoniczny, ale przede wszystkim ideologiczny – było to uderzenie w tożsamość lokalnej wspólnoty.
W sobotę w "Iskrze" odbyła się konferencja oraz promocja książki związanej z wyburzeniem pilskiego kościoła. Podczas konferencji naukowej zaprezentowano m.in. książkę autorstwa pana Andrzeja Zaranka, pochodzący z książki "Jan jest imię Jego (Łk 1,62)" pod redakcją ks. dr hab. Jarosława Wąsowicza, wydanej przez Parafię pw. Świętej Rodziny w Pile. Autor przedstawia koncepcje upamiętnienia zburzonego kościoła, które powinny zainteresować każdego, komu bliska jest historia Piły.
Dlaczego warto pamiętać?
Historia kościoła św. Janów to historia tożsamości, walki z systemem i wiary, która przetrwała nawet w obliczu brutalnej likwidacji. Sobotnie wydarzenie przypomina nam, że pamięć o przeszłości jest naszym obowiązkiem – szczególnie wtedy, gdy chodzi o miejsca i ludzi, którzy tworzyli fundamenty naszej wspólnoty.