Skandal w Krzyżu Wielkopolskim: Przemoc zamiast dialogu na placu budowy
Do dantejskich scen doszło podczas rutynowej narady dotyczącej największej inwestycji w gminie Krzyż Wielkopolski. Zamiast merytorycznej rozmowy o postępach prac, doszło do fizycznej agresji, gróźb karalnych i próby zastraszenia urzędników. Burmistrz Marta Kubiak zapowiada: "Zero tolerancji dla bandyckich metod".
Wstrząsające doniesienia z Krzyża Wielkopolskiego odbiły się szerokim echem w całym regionie. Podczas tzw. Rady Budowy – spotkania koordynacyjnego dotyczącego kluczowej dla gminy inwestycji – przedstawiciel wykonawcy miał dopuścić się napaści na pracownika Urzędu Miejskiego.
"Zdarzenie bez precedensu"
Burmistrz Marta Kubiak w oficjalnym oświadczeniu nie kryje oburzenia skalą agresji, z jaką musieli zmierzyć się jej podwładni. Jak podkreśla, w historii lokalnego samorządu nigdy nie doszło do tak rażącego złamania standardów współpracy.
"Doszło do sytuacji absolutnie niedopuszczalnych: pobicia pracownika urzędu, kierowania gróźb karalnych oraz prób zastraszania urzędników przez przedstawiciela wykonawcy inwestycji" – informuje Marta Kubiak.
Urzędnik to nie worek treningowy
Atak na pracownika publicznego podczas pełnienia przez niego obowiązków służbowych to nie tylko kwestia etyki, ale przede wszystkim poważne złamanie prawa. Burmistrz stanowczo zaznaczyła, że nie pozwoli na to, by osoby działające na rzecz lokalnej społeczności stawały się ofiarami przemocy fizycznej czy psychicznej.
Władze gminy zareagowały natychmiastowo:
- Zawiadomiono policję o możliwości popełnienia przestępstwa.
- Podjęto kroki prawne mające na celu wyciągnięcie konsekwencji wobec agresora.
- Zapewniono wsparcie poszkodowanym pracownikom.
Co dalej z inwestycją?
Choć gmina realizuje obecnie swoje największe przedsięwzięcie budowlane, incydent stawia pod znakiem zapytania dalszą atmosferę współpracy z obecnym wykonawcą. Burmistrz Kubiak ucina jednak wszelkie spekulacje dotyczące przymykania oka na agresję w imię "wyższych celów".
"Realizacja inwestycji musi odbywać się w atmosferze wzajemnego szacunku i zgodnie z obowiązującym prawem. Nie ma i nigdy nie będzie zgody na działanie oparte na agresji, presji czy zastraszaniu" – czytamy w oświadczeniu.
Fala wsparcia dla urzędników
Mieszkańcy gminy Krzyż Wielkopolski nie pozostali obojętni na te doniesienia. Do urzędu spływają liczne sygnały wsparcia dla pobitego pracownika. Sprawa jest rozwojowa – obecnie zajmują się nią odpowiednie służby, które wyjaśniają dokładny przebieg zajścia na placu budowy.